Opału na razie nie kupisz

Chełmskie Nadleśnictwo wstrzymało w grudniu sprzedaż drewna opałowego. Mieszkańcy, którzy nadal korzystają z dobrodziejstwa lasu przy ogrzewaniu domów, pytają, co się stało i czego muszą spodziewać się.

Drewno opałowe to popularna alternatywa dla węgla, pelletu czy gazu, którego ceny w ciągu ostatnich miesięcy wystrzeliły do góry. Kupione bezpośrednio w lesie wymagało co prawda dodatkowej opłaty za przywiezienie i wysiłku przy pocięciu i połupaniu, ale nadal był to tańszy opał. Ale i tego nie można teraz kupić – zaalarmowali nas Czytelnicy.

– Jeszcze przed świętami pytałem o opał w Stańkowie, a potem do kilku innych leśnictwach wokół Chełma, ale dowiedziałem się tylko, że na razie sprzedaż jest wstrzymana – mówili nam. – Czy to znaczy, że opału zabrakło i czy podobnie jest w całym województwie?

Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie nie wydała żadnej decyzji o wstrzymaniu sprzedaży detalicznej drewna opałowego. – Sprzedaż jest prowadzona przez nadleśniczych w ramach zatwierdzonych rocznych placów. Ewentualne ograniczenie sprzedaży detalicznej może występować lokalnie, w niektórych leśnictwach, na co mogło mieć wpływ szereg czynników, np. wcześniejsza sprzedaż (wyprzedanie) drewna zaplanowanego do sprzedaży detalicznej – poinformowała nas Anna Sternik z Zespołu ds. Komunikacji Społecznej RDLP w Lublinie a po szczegóły odesłała do Chełmskiego Nadleśnictwa.

Piotr Kosmala, rzecznik Nadleśnictwa Chełm, przyznaje, że zaplanowana na 2021 rok pula drewna detalicznego wyczerpała się, ale sprzedaż zostanie wznowiona po 1 stycznia. – Wycinamy tyle drewna, ile mamy w planie pozyskania. Nie przekraczamy tych limitów – dodaje. – Od 1 stycznia ruszy pozyskane drewna z puli z kolejnego roku i drewno znowu będzie dostępne.

Faktyczna sprzedaż ruszy kilka tygodni później, gdy dojdzie do wycinki drzew, zwiezienia materiału i jego ewidencji. Ale teraz wszyscy zastanawiają się, jaka będzie jego cena. Czy po podwyżkach cen węgla i gazu muszą liczyć się także ze wzrostem cen drewna?

– Jeżeli w ogóle do niego dojdzie, będzie raczej niezauważalny – zapowiada P. Kosmala.

W minionym roku cena drewna opałowego już raz dosyć wyraźnie wzrosła, gdy podniesiony został na nie VAT z 8 do 23 proc. (bf)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here