Oświadczenia majątkowe radnych Sejmiku Województwa Lubelskiego (cz. 3)

Leszek Kowalczyk (Prawo i Sprawiedliwość) ma 112,5 tysiąca złotych oszczędności. Jest właścicielem domu o powierzchni 120 metrów kwadratowych (wartość wraz z działką wynosi 300 tysięcy złotych) oraz gospodarstwa rolnego o powierzchni 6,6 hektara (wartość 350 tysięcy złotych). W ubiegłym roku uzyskał z tego tytułu dochód w wysokości 12 tysięcy złotych. Kowalczyk ma też trzy inne nieruchomości o łącznej wartości 780 tysięcy złotych.

Prowadzi działalność gospodarczą. W ubiegłym roku uzyskał z tego tytułu 12,5 tysiąca złotych dochodu. Jeździ Citroenem Berlingo z 2012 roku, Hyundaiem i30 z 2012 roku oraz Hyundaiem i40 z 2013 roku. Nie ma kredytów.

Bożena Lisowska (Koalicja Obywatelska) nie ma oszczędności. Jest właścicielką domu o powierzchni 525 metrów kwadratowych i wartości 2,5 miliona złotych. Ma też siedem działek o łącznej wartości 1,86 mln złotych. Prowadzi działalność gospodarczą. W ubiegłym roku uzyskała z tego tytułu dochód w wysokości prawie 61 tysięcy złotych. Za zasiadanie w Sejmiku pobrała dietę w wysokości 25 tysięcy złotych. Jest właścicielką antyków o wartości około 20 tysięcy złotych. Spłaca 37 tysięcy franków szwajcarskich kredytu mieszkaniowego w Deutsche Banku. Termin spłaty upływa za dwa lata. Wraz z synem spłaca też 88 tysięcy franków szwajcarskich kredytu w tym samym banku. Termin spłaty upływa za dziewięć lat.

Przemysław Litwiniuk (Polskie Stronnictwo Ludowe) ma 320 tysięcy złotych, 35 tysięcy euro oraz 30 tysięcy dolarów oszczędności. Ma też polisę ubezpieczeniową z planem inwestycyjnym na kwotę 63 tysięcy złotych oraz papiery wartościowe na kwotę 128 tysięcy złotych. Jest właścicielem mieszkania o powierzchni 72 metrów kwadratowych (wartość 858 tysięcy złotych) oraz mieszkania o powierzchni 116 metrów kwadratowych (wartość 1,4 mln złotych). Litwiniuk jest również właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni 1,22 ha. W ubiegłym roku zarobił z tego tytułu tysiąc złotych. Ma udziały w dwóch innych nieruchomościach. Prowadzi kancelarię radcy prawnego. W ubiegłym roku uzyskał z tego tytułu dochód w wysokości 383,5 tysiąca złotych. 379 tysięcy złotych zarobił na umowie o pracę, pobrał prawie 28 tysięcy złotych diety za zasiadanie w Sejmiku, prawie 63 tysiące złotych zarobił z tytułu „członkostwa w organie fundacji”, ponad tysiąc złotych na umowach cywilno-prawnych, a 53 tysiące złotych uzyskał z najmu mieszkania. Co ciekawe pobrał również… świadczenie 500 plus w wysokości 5,5 tysiąca złotych. Jeździ Hyundaiem IX 35 z 2013 roku. Ma do wykorzystania 50 tysięcy złotych na tzw. linii kredytowej w mBanku (wykorzystał już 25 tysięcy złotych). Spłaca też kredyt hipoteczny, jaki zaciągnął w Banku Spółdzielczym w Międzyrzecu Podlaskim. Do spłaty zostały mu prawie 952 tysiące złotych.

Ryszard Majkowski (Prawo i Sprawiedliwość) ma nieco ponad 172 tysiące złotych oszczędności. Jest właścicielem domu o powierzchni 180 metrów kwadratowych i wartości 600 tysięcy złotych (razem z działką). Ma mieszkanie o powierzchni 49 metrów kwadratowych (wartość 300 tysięcy złotych), a także kolejny dom o powierzchni 100 metrów kwadratowych (wartość 300 tysięcy złotych). Prowadzi działalność gospodarczą, która polega na organizacji szkoleń BHP. W ubiegłym roku uzyskał z tego tytułu dochód w wysokości 24 tysięcy złotych. Zarobił ponad 59 tysięcy złotych za pracę w Szkole Podstawowej w Janowie Lubelskim, a ponad 7 tysięcy za zasiadanie w tamtejszej radzie gminy. Pobrał 3,5 tysiąca złotych z tytułu świadczenia „500 plus”, a 600 złotych w ramach programu „Dobry start”. Jeździ 10-letnią Hondą Accord. Spłaca 33,5 tysiąca złotych kredytu na remont domu w banku Pekao S.A. (do spłaty zostało prawie 14 tysięcy), a także drugi kredyt w wysokości 30 tysięcy złotych (do spłaty została niemal cała kwota).

Zdzisław Podkański (Prawo i Sprawiedliwość) nie ma oszczędności. Jest właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni 1,8 ha i wartości 300 tysięcy złotych. Ma 1/3 udziału w domu o powierzchni 48 metrów kwadratowych (wartość 10 tysięcy złotych). W ubiegłym roku zarobił 23,5 tysiąca złotych za zasiadanie w Sejmiku, pobrał prawie 63 tysiące złotych emerytury, a ponad 12 tysięcy złotych zarobił na umowie zleceniu. Jeździ Peugeotem 308 z 2012 roku. Spłaca 42 tysiące złotych „odnawialnego kredytu rolniczego” w BGŻ BNP Paribas, 12 tysięcy złotych kredytu na zakup samochodu w PSA Consumer Finance Polska (do spłaty zostały nieco ponad 4 tysiące) oraz niemal 19 tysięcy złotych kredytu na bieżące wydatki w Santander Banku.

Mieczysław Ryba (Prawo i Sprawiedliwość) ma 166 tysięcy złotych oszczędności. Jest właścicielem domu o powierzchni 60 metrów kwadratowych (wartość 90 tysięcy złotych) oraz mieszkania o powierzchni 129 metrów kwadratowych (wartość 550 tysięcy złotych). Ma trzy działki o łącznej wartości 70 tysięcy złotych. W ubiegłym roku zarobił 99,5 tysiąca złotych za pracę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Pobrał niemal 26 tysięcy złotych diety za zasiadanie w lubelskiej radzie miasta. Jeździ Mazdą 6 z 2008 roku oraz Nissanem Note z 2006 roku. Spłaca ponad 22 tysiące złotych kredytu w Banku Millenium.

Konrad Sawicki (Prawo i Sprawiedliwość) ma 18 tysięcy złotych oszczędności. Jest właścicielem mieszkania o powierzchni 38 metrów kwadratowych (wartość 160 tysięcy złotych) oraz dwóch działek ornych o łącznej wartości niemal 15 tysięcy złotych. Ma też udział w trzeciej działce. W ubiegłym roku zarobił 57 tysięcy złotych za pracę w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim (jako doradca wojewody). Pobrał 15,5 tys. złotych diety za zasiadanie w świdnickiej radzie miasta, a także 5 tys. złotych diety za zasiadanie w radzie nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Świdniku. Jeździ Skodą Octacvią z 2006 roku. Spłaca 18 tysięcy złotych kredytu studenckiego w PKO BP (do spłaty zostało prawie 13 tysięcy złotych). Ma też 20 tysięcy złotych na karcie kredytowej w tym samym banku.

Opracował Grzegorz Rekiel