Oszczędzanie energii elektrycznej będzie solidarne

Kryzys energetyczny bije we wszystkich, także w samorządy, które szukają oszczędności na oświetleniu ulicznym. W gminie Chełm lampy miały świecić o dwie godziny krócej, ale są miejscowości, w których nadal palą się do 22.00. – Jak mamy oszczędzać, to solidarnie – mówią mieszkańcy. A wójt zapewnia, że tak właśnie będzie.

W związku z kryzysem rząd nakazał samorządom wprowadzanie oszczędności. A te, którym nie uda się zejść z rachunkami za prąd o przynajmniej 10 proc., zapłacą nawet 20 tys. zł kary. Gmina Chełm płaci rocznie około 400 tys. zł za oświetlenie uliczne i około 200 tys. zł za prąd wykorzystywany na potrzeby urzędu gminy.

– Trudno sobie wyobrazić oszczędności w prądzie dla urzędu, bo nie wyłączymy komputerów na pół dnia. Dlatego chcemy szukać oszczędności w oświetleniu drogowym – mówi Wiesław Kociuba, wójt gminy Chełm.

Lampy są wyłączane o dwie godziny wcześniej, tj. o godz. 20.00. Ale zdaniem mieszkańców gminy, którzy odezwali się do naszej redakcji, nie wszędzie tak jest. W kilku sołectwach lampy świecą nadal do 22.00 – mówi. – Rozumiemy, że trzeba oszczędzać, ale powinno to być solidarnie, czyli wszędzie tak samo, a nie tylko w wybranych miejscowościach.

Postanowiliśmy sami sprawdzić, gdzie lampy faktyczne gasną wcześniej. I zrobiliśmy objazd w minioną środę, po godzinie 20.00. Ciemno było w Żółtańcach Kolonii, Żółtańcach, Zawadówce, Janowie, Ochoży, części Stawu (centrum miejscowości była oświetlona), Parypsach, Horodyszczu (części wsi od ul. Włodawskiej), Strupinie Dużym, Strupinie Łanowym i Pokrówce. Ale lampy nadal świeciły w Rudce, Horodyszczach za Gliniankami, Stańkowie, Okszowie, Kozie-Gotówce, Srebrzyszczach, Strupinie Małym i w Uhrze.

– Trochę faktycznie zapanował chaos – przyznaje wójt. – Mieliśmy wprowadzić te ograniczenia od połowy listopada albo początku grudnia a nasz konserwator troszkę się pospieszył. Nie ma jednego guzika, którym dałoby przestawić oświetlenie w całej gminie. Jednak wszędzie światła będą gasły wcześniej. Trzeba pojechać i fizycznie przestawić to w każdej skrzynce. Nie wiem czy uda nam się zaoszczędzić te 10 proc., ale próbować będziemy.

Jedynym miejscem, które ma być oświetlone nadal do 22.00, to fragment drogi przy Urzędzie Gminy i skrzyżowaniu w Pokrówce. (bf)