Oszuści podszywają się pod miejską spółkę

W związku z budową nowego przyłącza ciepłowniczego mieszkańcy ChSM muszą do końca miesiąca wpłacić do MPEC-u po prawie 200 zł. Kto nie zrobi przelewu w terminie, powinien liczyć się z dodatkowymi kosztami. Takie oto listy od oszustów z wypełnionymi już blankietami wpłaty otrzymali w minionym tygodniu chełmianie.

Niedowierzanie malowało się w oczach tych mieszkańców ChSM, którzy w środowe przedpołudnie (16 listopada) zajrzeli do swoich skrzynek pocztowych. W środku ujrzeli pismo z wezwaniem do zapłaty, opatrzone logotypami spółdzielni i Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Chełmie wraz z pieczątką i podpisem prezesa miejskiej spółki.

– Dwie kartki luzem, bez koperty. Z pisma wynikało, że w związku z podpisaną z Cemexem umową na dostawę ciepła i budową nowego przyłącza należy uiścić stosowną opłatę w terminie do 30 listopada. Do tego dołączony był druk wpłaty na 197,86 złotych. Tyle że podany na blankiecie numer konta wcale nie należy ani do MPEC, ani do ChSM. Skontaktowałem się ze spółdzielnią, która potwierdziła, że to oszustwo. Razem z siostrą zabraliśmy pisma z pozostałych skrzynek i zostawiliśmy informację dla sąsiadów, że to próba wyłudzenia pieniędzy, bo dziesięć osób zdążyło już opróżnić swoje skrzynki – opowiada mieszkaniec os. XXX-lecie.

Maciej Cieślak, zastępca prezesa ChSM, przyznaje, że tego dnia odebrali kilkanaście zgłoszeń w sprawie rzekomej opłaty za nowe przyłącze ciepłownicze (a dokładniej „przełącze”, jak pisze w liście oszust).

– Tego typu korespondencja dotarła do mieszkańców prawie wszystkich osiedli, poza Kościuszki. Podjęte zostały natychmiastowe działania mające na celu ochronę interesów naszych mieszkańców. Na klatkach schodowych oraz na stronie internetowej ChSM umieszczone zostały ogłoszenia ostrzegające przed próbą wyłudzenia. W sprawie złożone zostało zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Chełmie – mówi Cieślak. – Prosimy wszystkich mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności przy zawieraniu umów, podpisywaniu zleceń czy realizowaniu przelewów – apeluje.

O próbie wyłudzenia pieniędzy „na nowe przyłącze” poinformowało też miasto.

– MPEC nie wystosował żadnego pisma do ChSM ani instytucji czy osób prywatnych z informacją odnośnie przyłącza i nie żąda opłat przyłączeniowych od podmiotów, które nie podpisały umowy przyłączeniowej – tłumaczy Damian Zieliński z gabinetu prezydenta.

Już następnego dnia policjanci zatrzymali 54-latka z gminy Rejowiec Fabryczny – właściciela konta podanego w piśmie od oszustów. Ustalono, że wezwania do zapłaty kolportowane były od 7 listopada. Zatrzymany twierdził jednak, że założył rachunek na polecenie obcej osoby i przekazał jej do niego dostęp. Potem kontakt miał się urwać. Mężczyzna najprawdopodobniej i tak odpowie za próbę oszustwa, za co grozi do 8 lat więzienia.

– Apelujemy, aby w przypadku otrzymania pisma z wezwaniem do zapłaty, które budzi wątpliwości, zadzwonić do przedsiębiorstwa/banku/firmy i zweryfikować, czy podana informacja jest prawdziwa – przestrzega starszy sierżant Angelika Głąb-Kunysz z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Sprawa jest rozwojowa, a policja poszukuje kolejnych zamieszanych w próbę oszustwa. Osoby, które otrzymały pismo z logo MPEC, proszone są o zgłoszenie się do Komendy Miejskiej Policji w Chełmie lub o kontakt telefoniczny pod numerem 47 813 10 74. (pc)