Palą śmieci za urzędem

Na działce za Powiatowym Urzędem Pracy ktoś spala śmieci – alarmuje mieszkanka Krasnegostawu. Po naszej interwencji sprawie mają się przyjrzeć miejscy strażnicy.

W ubiegłym tygodniu skontaktowała się z nami zdenerwowana mieszkanka Krasnegostawu. – Właśnie przechodziłam obok Powiatowego Urzędu Pracy – rozpoczęła swoją opowieść. – Nagle zobaczyłam kłęby czarnego dymu unoszące się znad budynku. Okazało się, że za PUP-em ktoś spalał śmieci. Podeszłam bliżej, widziałam papier i jakieś plastikowe elementy – dodaje.
Nasza rozmówczyni zwraca uwagę na to, że sporo ostatnio mówi się o smogu, paleniu w piecach czym popadnie czy odpowiedniej segregacji śmieci. – Urząd tym bardziej powinien świecić przykładem. Tymczasem wychodzi na to, że w PUP chcą na śmieciach zaoszczędzić. Trują przy okazji nie tylko środowisko, ale i dzieci z pobliskiej Szkoły Podstawowej nr 5 – zauważa kobieta.
Zajrzeliśmy za budynek PUP w czwartek i rzeczywiście natrafiliśmy na wyraźne ślady po ognisku. O komentarz najpierw zwróciliśmy się do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krasnymstawie. Monika Brzyszko z PSSE odpisała nam jednak tylko, że „w przedmiotowym stanie faktycznym właściwymi do podjęcia jakichkolwiek działań są odnośne organy miasta Krasnystaw oraz policja”. Pomógł nam dopiero Krzysztof Gałan, sekretarz miasta Krasnystaw. – Rozmawiałem z Jackiem Polichą, komendantem Straży Miejskiej w Krasnymstawie, który przekazał mi, że straż nie dosłała żadnej informacji na ten temat. Jednak sprawa zostanie szczegółowo wyjaśniona – obiecał Gałan. (kg)

UDOSTĘPNIJ