Pani Radek dziękuje

Choć może brzmieć to nieco absurdalnie, to epidemia koronawirusa ma też swoje dobre strony. Pokazała, że w trudnych i kryzysowych sytuacjach potrafimy sobie pomagać i okazywać wsparcie. Za naszym pośrednictwem podziękowania za wszelką pomoc, modlitwę i dobre słowo składa pani Urszula Radek z Komitetu Pomocy SOS „Solidarność” w Świdniku, a prywatnie mama przewodniczącego Rady Miasta, Włodzimierza Radka, który chorował na COVID-19, a jego bliscy objęci zostali kwarantanną. Na szczęście wszystko jest już dobrze.

Krótki list jaki otrzymaliśmy od Pani Radek publikujemy w całości:

„Wobec epidemii koronawirusa, która dotknęła mnie i moją rodzinę, codzienne problemy, jakieś kaprysy, różne intrygujące słabości stwarzające napięcie – to wszystko zbladło, stało się mało znaczące. Trzeba było zmobilizować, zorganizować życie w okresie kwarantanny, kiedy jedynym kontaktem z człowiekiem pozostała komórka i internet. Jednak grono przyjaciół, znajomych nie zawiodło. Pośpieszyli z pomocą, robiąc zakupy, dostarczając nam artykuły spożywcze, warzywa, owoce, napoje, wykupując lekarstwa, wynosząc śmieci (bardzo ważne). Aby umilić życie, były nawet kwiaty i pierogi własnej roboty. Ponadto popłynęła od nich modlitwa w naszej intencji, która przyćmiła zjadliwe i niesprawdzone informacje o moim synu.

Tą drogą składam gorące podziękowanie za pomoc, również tym, którzy nie szczędzili czasu na bardzo długie rozmowy telefoniczne, które w tym trudnym czasie były nam bardzo potrzebne”.

Urszula Radek