Patronka mężnej wiary

21 stycznia Kościół katolicki obchodził wspomnienie św. Agnieszki dziewicy, jednej z niewielu świętych wymienianych każdego dnia w kanonie mszy św. Jest ona patronką kościoła przy ul. Kalinowszczyzna 62 w Lublinie. Uroczystości odpustowe odbyły się w niedzielę, 22 stycznia. Sumę odpustową odprawił abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski.
W starożytności św. Agnieszka była jedną z najbardziej znanych i najświętszych męczenniczek rzymskich Urodziła się około 291 roku w Rzymie. Uroda jej sprawiała, że zwracało na nią uwagę wielu bogatych, młodych mężczyzn i wielu zalotników rywalizowało o jej rękę, wśród nich syn prefekta miasta. Jednak dziewczyna, odrzucała wszystkich zalotników twierdząc, że „jest zaręczona z innym, który jest o wiele bogatszy” – miała na myśli poświęcenie się Jezusowi.

Tortury, dom publiczny

Chcąc złamać jej opór, odrzucony konkurent oskarżył ją o to, że jest chrześcijanką, za co groziła kara śmierci. Doprowadzona przed sędziego Agnieszka nie uległa ani łagodnym namowom, ani groźbom. Rozniecono ogień, przyniesiono narzędzia tortur, ale ona przyglądała się temu z niewzruszonym spokojem. Prawo rzymskie nie pozwalało skazywać na śmierć dziewic, wobec tego odesłano ją do domu publicznego, gdzie próbowano za wszelką cenę pozbawić ją czystości. Była jednak strzeżona przez anioła. Jej postać budziła taki respekt i szacunek, że żaden z mężczyzn odwiedzających ten przybytek nie śmiał się do niej zbliżyć. A jeden z młodych mężczyzn, który usiłował ją zgwałcić, został porażony ślepotą i upadł w konwulsjach. Agnieszka wyszła z domu rozpusty niepokalana.

Skazana na ścięcie głowy

Legenda mówi, że Agnieszka, ku uciesze pogan rzucona całkowicie naga na stadion, okryła się za sprawą cudu włosami. Choć zachowała dziewictwo, została jednak skazana na śmierć jako czarownica, która sprowadziła ślepotę na napastnika. Stos, na którym miała spłonąć, nie zapalił się, więc bohaterska dziewica została skazana na ścięcie. Miała wówczas, jak stwierdzono na początku XX wieku, w trakcie przeprowadzonych badań jej doczesnych szczątków, około 13 lat. Jak mówi święty Ambroży: „Udała się na miejsce kaźni szczęśliwsza niż inne, które szły na swój ślub”. Wśród powszechnego płaczu ścięto jej głowę. Pochowano ją przy Via Nomentana.

Świątynia za zwrócone zdrowie

Jej młodość i niewinność oraz silna wiara tak wstrząsnęły poganami, że odnotowano ponad 160 nawróceń. Po wielu latach, za rządów Konstantyna Wielkiego, jego córka Konstancja została uzdrowiona po żarliwej modlitwie do św. Agnieszki.. Cesarz w dowód wdzięczności w miejscu grobu świętej męczennicy wystawił świątynię. Powołano też do życia klasztor.
Na miejscu kaźni świętej jest dzisiaj Piazza Navona – jedno z najpiękniejszych i najbardziej uczęszczanych miejsc Rzymu. Tuż obok, w bazylice pod jej wezwaniem, co roku poświęca się, zgodnie ze starym zwyczajem , dwa białe baranki ( łac. agnus – ‘baranek’). W Wielki Czwartek wełnę z tych baranków bierze się do utkania tzw. paliuszy które papież rozsyła świeżo mianowanym metropolitom Kościoła katolickiego. Paliusze, to wąskie, białe stuły z sześcioma krzyżykami z czarnego jedwabiu.
W ikonografii święta przedstawiana jest najczęściej, jako młoda dziewczyna z krzyżem męczeńskim w ręce, z barankiem i nimbem. Ukazywana jest również z dwiema koronami – dziewictwa i męczeństwa. Jej atrybutami są ponadto: gałązka palmowa, kość słoniowa, lampka oliwna, lilia, miecz i zwój. Jest patronką dzieci, panien i ogrodników.

Od 150 lat w Lublinie

Konsekracja pierwszego, jeszcze nie do końca wykończonego augustiańskiego kościoła p.w. św. Agnieszki w Lublinie odbyła się w 1646 r. Wówczas był to jedyny kościół zakonny na ziemiach polskich posiadający to wezwanie. Obecna świątynia pw. świętej Agnieszki została erygowana 23 września 1866 roku.
Trwająca wiele lat budowa wpłynęła na styl świątyni. Jest on przykładem późnorenesansowej architektury lubelskiej, choć nawy noszą równocześnie cechy barokowe. Obok obrazu św. Agnieszki w ołtarzu znajdują się jeszcze obrazy św. Augustyna ze św. Moniką i Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych z Dzieciątkiem Jezus na ręku
Drewniane ołtarze boczne rozlokowano w nawach. W głównej nawie stoją ławki dębowe, a w prezbiterium, po obu stronach – stalle ufundowane przez dawnych właścicieli majątków: Graffa i Grodzickiego. Na chórze muzycznym od 1896 zamontowane są organy z firmy Blomberga. Zakrystia została wybudowana razem z kościołem w stylu renesansu lubelskiego.
Obok świątyni znajduje się obelisk z figurą Matki Bożej z 1873 roku. Parafia liczy obecnie 4901 wiernych. W pobliżu jest założony w 1868 roku cmentarz. Cmentarnej kaplicy patronuje św. Maksymilian Kolbe.
Elżbieta Kasprzycka