Pech włamywacza

Trzynasty marca dla włamywacza z gm. Ruda-Huta okazał się wyjątkowo pechowym dniem. W miniony poniedziałek, 53-latek włamał się do jednego z domów na terenie gminy. Spakował znaleziony telefon komórkowy, kuferek ze sztuczną biżuterią, zegarek na rękę i inne drobne przedmioty, po czym zaczął się oddalać. Daleko nie uciekł, bo po drodze zobaczyła go właścicielka posesji, która akurat wracała do domu. 40-latka od razu zadzwoniła pod numer alarmowy i zgłosiła kradzież z włamaniem. Skierowani na miejsce policjanci zatrzymali sprawcę.
– 53-latek w chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego za kradzież z włamaniem grozi kara pozbawienia wolności do lat 10 – informuje podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Skradzione mienie, o łącznej wartości ok. 1000 zł, wróciło do poszkodowanej. (pc)