Pędzą na złamanie karku

Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości powyżej 50 km/h w obszarze zabudowanym grozi utrata prawa jazdy. Niestety, mimo to nie wszyscy respektują przepisy. W ubiegłym tygodniu „prawko” z tego powodu stracili: mieszkaniec gminy Izbica w powiecie krasnostawskim i mieszkaniec gminy Leśniowice w powiecie chełmskim.

Wzmożoną akcję kontroli tego, co się dzieje na drogach w ubiegły weekend zorganizowali policjanci z Zamościa. Tylko jednego dnia z powodu przekroczenia prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h prawo jazdy straciło 12 kierowców, w tym dwóch z naszego regionu. W niedzielę w Sitańcu mundurowi zwrócili uwagę na motocyklistę pędzącego na złamanie karku.

Radar wskazał, że na liczniku Hondy było aż 141 km/h. Okazało się, że jednoślad prowadził 37-latek z gminy Izbica. Z miejsca stracił „prawko”. To samo kilkadziesiąt minut później spotkało 43-letniego mieszkańca gminy Leśniowice, który w Deszkowicach jechał Hundaiem 105 km/h.

– Konsekwencje tak szybkiej jazdy mogą być poważniejsze niż utrata prawa jazdy – mówi asp. Dorota Krukowska-Bubiło z zamojskiej policji. – Brawurowa jazda może doprowadzić do wypadku, w którym ktoś straci życie na drodze – dodaje. (k)