Pewne tylko, że rozważą

Z odpowiedzi ratusza wynika, że szanse na szybką przebudowę ul. Pasiecznej są niewielkie

O remont ulicy Pasiecznej (boczna Krężnickiej) apeluje Leszek Daniewski, wiceprzewodniczący lubelskiej rady miasta. Władze Lublina odniosły się do jego prośby w dość wymijający sposób.


Ulica Pasieczna to boczna Krężnickiej. Jej przedłużeniem jest tzw. „Tatarówka”, czyli powiatowa droga mieszczącą się już na terenie gminy Konopnica. Pasieczna wraz ze swoim przedłużeniem tworzy dogodny objazd Lublina od południowej strony. Stan drogi pozostawia jednak sporo do życzenia – nie jest oświetlona, nie ma pobocza, ani chodnika, dlatego Leszek Daniewski, wiceprzewodniczący lubelskiej rady miasta (klub Krzysztofa Żuka) poprosił władze Lublina o remont Pasiecznej.

– Duże natężenie ruchu na tej drodze wydaje się być wystarczającym argumentem – przekonywał Daniewski, który napisał w tej sprawie interpelację. Domagał się w niej zabezpieczenia w budżecie Lublina na przyszły rok pieniędzy na remont Pasiecznej wraz z oświetleniem. Wcześniej miałaby zostać wykonana dokumentacja projektowa. Chodzi o odcinek od Krężnickiej do granic Lublina, bo tylko taki jest „we władaniu” miasta. Daniewski złożył również w tej sprawie wniosek do budżetu.

– Wniosek zostanie niewątpliwie wzięty pod uwagę przy formowaniu ostatecznego kształtu projektu budżetu miasta na 2021 rok – w dyplomatyczny, ale jednocześnie wymijający sposób odpowiedział na apel radnego Artur Szymczyk, zastępca prezydenta ds. inwestycji i rozwoju.

Wiceprzewodniczący Daniewski dodał, że chęć współpracy z miastem wyraziły władze gminy Konopnica. – Gmina deklaruje przeznaczenie pieniędzy na dofinansowanie remontu drogi na swoim terenie – zapewnił. GR