Pięć lat wznoszących

Ponad pół miliona odprawianych pasażerów rocznie, rozbudowa terminala, więcej rotacji na godzinę i znacznie powiększona strefa handlowa – to plany Portu Lotniczego Lublin na 2018 rok. W ubiegłym tygodniu przedstawiciele lotniska podsumowali pięć lat działalności oraz przedstawili plany rozbudowy i rozwoju na najbliższe miesiące.


W niedzielę minęło dokładnie pięć lat od momentu rozpoczęcia działalności operacyjnej przez PLL. Na lubelskim lotnisku wylądował wtedy pierwszy rejsowy samolot pasażerski – Boeing 737-800. Był to lot z Londynu, wykonany przez linie lotnicze Rynair. Od tego czasu z lubelskiego lotniska skorzystało blisko 1,5 miliona pasażerów. Wykonano ponad 18 200 operacji lotniczych.
– Z satysfakcją patrzę na rosnący ruch pasażerski. Dynamika wzrostu potwierdza, że nasza praca nad siatką połączeń przynosi oczekiwane efekty. Jestem przekonany, że kolejne lata będą jeszcze lepsze pod względem ilości wykonanych operacji oraz odprawionych pasażerów – mówił Krzysztof Wójtowicz, prezes zarządu Portu Lotniczego Lublin SA.
Jak podkreślają przedstawiciele lotniska, chociaż ten rok jeszcze się nie zakończył, to już udało się zrealizować zakładany cel. Dotychczas zostało odprawionych 400 tysięcy pasażerów – to o szesnaście procent więcej w stosunku do ubiegłego roku. Z kolei w przyszłym roku lotnisko planuje odprawić ponad pół miliona podróżnych. Aktualnie w Porcie Lotniczym Lublin możemy skorzystać z oferty sześciu przewoźników. Są to trzy linie niskokosztowe Wizzair, Rynair i easyJet, a także Polskie Linie Lotnicze LOT, linie BMI Regional oraz Small Planet. Warto dodać, że lubelskie lotnisko jest jednym z dwóch w Polsce, z którego operuje easyJet.
– Dzięki obecności sześciu przewoźników na naszym lotnisku możemy mówić o stabilności, a także perspektywie rozwijania naszej siatki lotów. W prognozach na rok 2018 zakładamy, że z Portu Lotniczego Lublin będzie realizowanych co najmniej 14 kierunków, dających około 36 rotacji wykonywanych tygodniowo i ponad 550 tysięcy oferowanych miejsc – mówił Ireneusz Dylczyk, dyrektor handlowy Portu Lotniczego Lublin.
By sprostać tym założeniom, lotnisko musi się jednak rozbudować. W planach PLL na 2018 rok jest rozpoczęcie rozbudowy terminala. Dzięki temu będzie możliwe zwiększenie przepustowości hali odlotów. Po przebudowie terminala na lotnisku funkcjonować będzie 5 bram oraz 4 pełne linie kontroli bezpieczeństwa, co zapewni obsługę 3-4 rotacji na godzinę. Zwiększy się także strefa handlowa, która po rozbudowie będzie miała powierzchnię 1000 metrów kwadratowych.
Podczas pięciu lat działalności rekordowym dla lotniska okazał się ten rok. Na tegoroczne wyniki lotniska wpłynął znaczny rozwój siatki połączeń. Z lotniska w Świdniku można polecieć do 13 miast. Od sierpnia możemy latać dwa razy w tygodniu na trasie Lublin – Kijów, a 29 października lotnisko zainaugurowało połączenia pomiędzy Lublinem a Mediolanem. Wkrótce polecimy też do Werony z liniami Small Planet. Uruchomienie tego połączenia planowane jest w pierwszej połowie stycznia przyszłego roku. MJ