Pielgrzymi już pakują plecaki

W parafiach trwają właśnie zapisy na 39. Lubelską Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę. Od 25 lipca rozpoczną się dyżury w sekretariacie przed archikatedrą. Jakie intencje zaniosą pątnicy i kto wygłosi konferencje?


– W tym roku nasza pielgrzymka będzie nawiązywała do Maryi i do jubileuszy obchodzonych w Kościele. Wpisujemy się w 300-lecie koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, obchodzimy też rocznicę objawień fatimskich, stąd też charakter pielgrzymki będzie maryjny – informuje ks. Mirosław Ładniak, przewodnik Lubelskiej Pielgrzymki.
Konferencje, które wygłosi szef Homo Dei, ks. Piotr Koźlak, też będą odnosiły się do Maryi i będą bezpośrednio związane z objawieniami fatimskimi, a także z nabożeństwem pierwszych sobót miesiąca.
– Siedem lat po zakończeniu fatimskich objawień Matka Boża zezwoliła siostrze Łucji na ujawnienie treści drugiej części tajemnicy fatimskiej. Jej przedmiotem było nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. Treść nabożeństwa pierwszych sobót została objawiona 25 grudnia 1925 r. w Pontevedra. W wizji, w której kontemplujemy Boską obecność Dzieciątka Jezus, Zbawiciel ukazał nam cześć, jaką On sam darzy Niepokalane Serce Maryi i zaprosił nas do wynagradzania za grzechy ludzkości
raniące Serce Najświętszej Matki. 13 września 1939 r. nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca uzyskało aprobatę kościelną i rozwija się na całym świecie – dodaje ks. Ładniak.
W tym roku lubelscy pielgrzymi wędrować będą z dwiema intencjami ogólnymi dziękczynnymi – w 30. rocznicę wizyty Ojca Św. Jana Pawła II w Lublinie i w 25. rocznicę powołania metropolii lubelskiej.
– Oprócz tego każdy z pątników idzie we własnej intencji. Trzeba pamiętać, że dzięki funduszowi „Idę z Tobą”, ci, którzy nie mogą iść, swoje intencje przekazują innym pielgrzymom. W ten sposób ich prośby zanoszone są na Jasną Górę – przypomina ks. Ładniak. – Lubelska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę to wydarzenie, które od dziesiątków lat mobilizuje tych, którzy chcą przeżyć szczególne rekolekcje w drodze, gdzie można połączyć trudy marszu z modlitwą w niezliczonych intencjach.
Jakie nastawienie mają pątnicy? Barbara Grzeszczyk z grupy 13. wybiera się na pielgrzymkę po raz 6. – Co roku z wielką niecierpliwością czekam na 3 sierpnia! Zawsze na początku towarzyszy mi ekscytacja, ale z czasem pojawia się też kryzys… Mimo to pielgrzymka jest takim wydarzeniem, takim momentem w moim życiu, kiedy w pełni oddaję swój czas Panu Bogu i poświęcam go na modlitwę. Mam za co dziękować Panu Bogu i noszę w sercu rzeczy, o które chciałaby również prosić.
Anastazja Gładysz, także z grupy 13., idzie na pielgrzymkę już 7. raz i jak sama przyznaje, każdy z nich był niepowtarzalny: – Zawsze jest to wyjątkowe doświadczenie w moim życiu, głównie ze względu na spotykanych ludzi. W czasie wędrówki można poznać wartościowe, dobre osoby, które zmieniają nasz punkt widzenia, a problemy, z którymi zmierzamy do Częstochowy, jeszcze w trasie zostają rozwiązane.
Szczegółowe informacje o pielgrzymce można znaleźć na stronie: www.pielgrzymka.lublin.pl. MG