Pierwszy słowiański męczennik

23 kwietnia Kościół wspomina św. Wojciecha, biskupa i męczennika, jednego z trzech głównych – obok NMP Królowej Polski i św. Stanisława ze Szczepanowa – patronów Polski.


W Lublinie znajdują się dwie świątynie pw. św. Wojciecha. Jedna z nich – przy ul. Kaczeńcowej 7 – będzie konsekrowana 23 kwietnia 2018 roku. Konsekracji dokona o godz. 18.00 ks. abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski. We wspomnianym kościele na osiedlu Łęgi od 2014 roku znajdują się relikwie pierwszego słowiańskiego męczennika. Konsekrację świątyni poprzedziły w dniach 20-22 kwietnia rekolekcje, które poprowadził ks. Marcin Grzesiak, zastępca dyrektora Caritas Archidiecezji Lubelskiej.
Parafia przy ul. Kaczeńcowej, której patronuje św. Wojciech, liczy obecnie 7326 wiernych. Dekret erekcyjny został wydany przez abpa Bolesława Pylaka, 20 czewca 1996 roku Budowniczym i proboszczem został ks. Jacek Wargocki. W 1998 roku wzniesiono tymczasową kaplicę wraz z zapleczem mieszkalnym, którą 19 kwietnia 1998 roku pobłogosławił abp Życiński. Nowy kościół powstał według projektu architekta Jacka Jurgiela.

Przy szpitalu św. Łazarza

Druga z kolei świątynia pw. św. Wojciecha w Lublinie usytuowana jest na Podwalu i ma długą oraz bogatą historię. Od 1962 roku jest to kościół rektoralny, gdzie msze św. odbywają się tylko w niedzielę o godz. 9 i 11.30, ale początki kompleksu sakralnego i zespołu szpitalnego św. Łazarza sięgają lat 1599-1603, kiedy to poza murami miasta wybudowano drewniany kościół i zespół klasztorny. Po pożarze wybudowano w latach 1615-1650 murowany kościół i szpital. Tworzą one zamknięty czworobok budynków.

Budowla należy do grupy kościołów reprezentujących pod względem stylu renesans lubelski. Zarządzające kompleksem Bractwo św. Łazarza w 1721 roku popadło w zależność od kolegiaty św. Michała, a 15 lat później budowlę przejęły sprowadzone z Francji siostry miłosierdzia zwane szarytkami. Przebudowały kompleks na dwukondygnacyjny. Po niemal stuletnim użytkowaniu przeniosły się one jednak na ul. Staszica, natomiast budowlę przejął właściciel Dąbrowicy Stanisław Lingenau. Przez 88 lat kompleks popadał w coraz większą ruinę. Doszło nawet do dewastacji, gdyż w kościele mieścił się magazyn. Dopiero w 1923 roku zajęli się nim misjonarze kresowi św. Franciszka. W 1926 roku odbudowaną świątynię konsekrował bp Marian Fulman. Z dawnego wyposażenia pozostał tylko obraz św. Wojciecha. Prace wykończeniowe trwały aż do 1930 roku. Przed wojną budynki przeszły w 1938 roku w ręce sióstr kanoniczek. W 1954 roku do kościoła trafiły przeniesione z Kaplicy Zamkowej pw. Świętej Trójcy trzy ołtarze. Są to najstarsze zabytki snycerstwa późnorenesansowego na Lubelszczyźnie.

W roku 1976 utworzono przy kościele na Podwalu Dom Rekolekcyjny. Remont wnętrza trwał do 1981 roku. W latach 1989-94 przeprowadzono remont generalny. Aktualnie Dom Rekolekcyjny oferuje 63 miejsca. Działa w nim Archidiecezjalne Duszpasterstwo Rodzin oraz od 2008 roku swoją siedzibę ma oddział Europejskiej Fundacji Honorowego Dawcy Krwi „ Krewniacy”.

Relikwie św. Wojciecha znajdują się na Lubelszczyźnie także od 2013 roku w kościele św. Wojciecha w znanym z licznych cudów Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy

Poświęcony służbie po chorobie

Św. Wojciech ur. się ok. 956 roku w Libicach w Czechach. Pochodził z możnego, książęcego rodu Sławnikowiców, spokrewnionego przez Dąbrówkę z dynastią Piastów. Był w rodzinie przedostatnim z siedmiu synów. Jako dziecko poważnie zachorował i został ofiarowany na ołtarzu, a potem poświęcony służbie Bogu. Na bierzmowaniu, ze względu na swego mentora, arcybiskupa Magdeburga, przyjął jego imię – Adalbert i pod tym imieniem znany jest w krajach zachodnich. W roku 981 przyjął święcenia kapłańskie. Szybko, bo przed ukończeniem 30. roku życia, został biskupem diecezji praskiej. Wbrew powszechnie przyjętemu zwyczajowi nie objął diecezji podczas wystawnych uroczystości, ale boso. Dochody ze skromnych dobrych biskupich dzielił na utrzymanie budynków i sprzętu kościelnego, na potrzeby kleru katedralnego, na ubogich i więźniów, których sam odwiedzał, wysłuchując skarg i pomagając w potrzebach. Wspierał budowę kościołów, stanowczo przeciwstawiał się rozwiązłości i wielożeństwu, handlowaniu niewolnikami, a także intrygom czeskiej szlachty, co doprowadziło go do konfliktu z Bolesławem II z wrogiego rodu Przemyślidów.

Zamordowany przez Prusaków

Wojciech wyjechał do Rzymu i zrzekł się tam biskupstwa Pragi. Miał wyruszyć na pielgrzymkę do Jerozolimy, ale za namową greckiego pustelnika wstąpił do benedyktyńskiego klasztoru św. Bonifacego i Aleksego na rzymskim Awentynie. Potem ruszył w misje na Słowację. W związku z rzezią swojego rodu przez Przemyślidów nie chciał wrócić do Czech i w 996 roku, dzięki namowie cesarza Ottona III, w porozumieniu z Bolesławem Chrobrym trafił do Polski. Tu nawracał na wiarę chrześcijańską Wieletów i Prusów. 23 kwietnia 997 roku we wsi noszącej obecnie nazwę Święty Gaj k. Pasłęka, Wojciech został zamordowany przez oddział Prusów. Dwóch towarzyszy Wojciecha puszczono wolno, natomiast by zbezcześcić jego ciało, obcięto mu głowę i zatknięto na pal. Przywiózł ją potajemnie do Gniezna nieznany Pomorzanin, natomiast ciało, dając tyle złota, ile ważyło ciało, wykupił Bolesław Chrobry, by pochować je uroczyście w Gnieźnie. Już w 999 roku Wojciech został kanonizowany przez papieża Sylwestra II. W 1000 roku z pielgrzymką do grobu świętego męczennika przybył cesarz Otton III. W Gnieźnie ustanowiona została metropolia arcybiskupia pod patronatem biskupa męczennika.
Cesarz liczył, że wywiezie ciało świętego do Akwizgranu, ale otrzymał tylko relikwiarz z ramieniem św. Wojciecha. Część tego ramienia trafiła do Rzymu, a w wiele wieków później, na prośbę prymasa Polski Augusta Hlonda, relikwie rzymskie trafiły w 1928 r. do Gniezna. Było to o tyle ważne, że ciało świętego zostało wywiezione z Polski do Czech w 1038 roku po napadzie na Polskę księcia Brzetysława I. Do dzisiaj znajduje się w katedrze św. Wita.
W Gnieźnie ku czci św. Wojciecha zostały ufundowane słynne drzwi gnieźnieńskie, na których w 18 płaskorzeźbach, odlanych w brązie, są przedstawione sceny z życia męczennika. W ikonografii występuje on w stroju biskupa, w paliuszu z pastorałem. Jego atrybuty, to orzeł, wiosło i włócznia. Jest patronem archidiecezji gnieźnieńskiej, gdańskiej, warmińskiej i diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, ełckiej i elbląskiej oraz m. in., oprócz Polski, też Czech, Prus i Węgier, a także Gniezna, Trzemeszna i Serocka oraz wielu świątyń.
ELŻBIETA KASPRZYCKA