Pies uratowany ze studni

(20 lutego) Przez nieprawidłowo zabezpieczoną studnię życia omal nie stracił psiak z Łopiennika Górnego. Zwierzę wpadło do studni i utknęło 10 metrów pod ziemią.

Na szczęście skomlenie i szczekanie czworonoga ktoś usłyszał i zadzwonił po straż pożarną. – Psa udało się uratować, był zziębnięty i wystraszony, ale żyje – mówi Adam Niemczyk, rzecznik krasnostawskiej straży pożarnej. (kg)