Piesi na policyjnym celowniku

Poruszanie się złą stroną lub przechodzenie przez jezdnię w niewłaściwym miejscu, do tego brak odblasków w terenie niezabudowanym. W ramach ogólnopolskiej akcji chełmscy policjanci nałożyli na pieszych kilkadziesiąt mandatów jednego dnia. Drugie tyle dostało pouczenia.

NURD, czyli „Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego” to nazwa akcji, którą policjanci prowadzili w minioną środę (28 września) na terenie całego kraju. Jej celem jest zwiększenie bezpieczeństwa tych uczestników ruchu drogowego, którzy podczas wypadków są szczególnie narażeni na ich tragiczne konsekwencje – pieszych i rowerzystów. Dlatego też szczególną uwagę policji tego dnia absorbowały „zebry”. Była to również pierwsza tego typu mobilizacja mundurowych z drogówki po zmianie przepisów.

Od 17 września obowiązuje nowy taryfikator, zgodnie z którym za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu można dostać mandat w wysokości 1500 zł za pierwszym razem, a za drugim (w ramach tzw. recydywy) – 3000 zł. Podobnie jak w przypadku wyprzedzania na przejściu lub bezpośrednio przed nim. Każde z tych wykroczeń oznacza też dopisanie do konta kierowcy 15 punktów karnych.

– Niewłaściwe zachowania pieszych także przyczyniają się do niebezpiecznych sytuacji na drodze. Mowa głównie o nieostrożnym wejściu na jezdnię, przechodzeniu przez jezdnię przy czerwonym świetle, wtargnięciu zza pojazdu, rozproszeniu uwagi – mówi nadkomisarz Andrzej Fijołek, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Chełmscy policjanci interweniowali aż 61 razy wobec pieszych, którzy sami prosili się o kłopoty. Główne przewinienia to przejście w niedozwolonym miejscu lub poruszanie się niewłaściwa stroną jezdni czy brak odblasków w terenie niezabudowanym. Ponad połowa została ukarana mandatem. W pozostałych przypadkach skończyło się na pouczeniu. – Apelujemy o zachowanie zdrowego rozsądku i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drogach zależy przede wszystkim od nas samych – uczula Fijołek. (pc)