Pijany z dzieckiem na kruchym lodzie

Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się mieszkaniec Krasnegostawu, który mając ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie spacerował z 8-letnim synem po zamarzniętym starorzeczu. Chłopiec został przekazany pod opiekę matce, a nieodpowiedzialny ojciec za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
W niedzielę (16 stycznia) przed godziną 12 krasnostawscy policjanci patrolujący obrzeża miasta zauważyli na zamarzniętym starorzeczu rzeki Wieprz mężczyznę. Spacerował po lodzie z dzieckiem. – Funkcjonariusze zwrócili mu uwagę, że to wyjątkowo niebezpieczne, gdyż lód w każdej chwili może się załamać – opowiada Piotr Wasilewski, rzecznik prasowy krasnostawskiej policji. Podczas legitymowania nieodpowiedzialnego mężczyzny policjanci wyczuli woń alkoholu. Okazało się, że 43-letni mieszkaniec Krasnegostawu jest pijany, ma w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. – Ośmioletni syn mężczyzny został przekazany pod opiekę matce, a nieodpowiedzialny ojciec za swoje zachowanie odpowie przed sądem – dodaje Wasilewski.
Funkcjonariusze kolejny raz apelują o rozwagę i niewchodzenie na zamarznięte zbiorniki wodne. – Nigdy nie wiadomo, jaka jest grubość pokrywy lodowej a jej załamanie może skończyć się tragicznie – podsumowuje rzecznik.(kg)