Pijany wbił się w traktor

Jazda na podwójnym gazie, duża prędkość oraz brak rozwagi to przyczyny wypadku, do jakiego doszło w Kraśniczynie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że nietrzeźwy mężczyzna, kierujący autem marki mitsubishi, zjechał nagle na przeciwny pas ruchu i zderzył się z traktorem. – Kierujący oboma pojazdami trafili do szpitala, jednak i tak mogą mówić o dużym szczęściu – podkreśla Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji.

W czwartek w Kraśniczynie jadący traktorem 65-letni mieszkaniec tej gminy zauważył nagle, jadący z naprzeciwka z dużą prędkością samochód marki mitsubishi. – Auto w pewnym momencie zjechało na przeciwległy pas ruchu – mówi Piotr Wasilewski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie. – Kierujący ciągnikiem zatrzymał prowadzony przez niego pojazd, jednak mimo to doszło do zderzenia – dodaje. Według relacji 65-latka kierowca mitsubishi próbował uciec z miejsca zdarzenia, jednak jego auto okazało się na tyle uszkodzone, że zdołał nim przejechać jedynie ok. 100 metrów. Sprawcą wypadku okazał się 41-letni mieszkaniec gminy Skierbieszów. Na dodatek wyszło na jaw, że mężczyzna był nietrzeźwy, wydmuchał 1,5 promila alkoholu. Jadący traktorem mieszkaniec gminy Kraśniczyn był trzeźwy. – Obaj mężczyźni zostali przewiezieni do szpitala. Kierujący ciągnikiem doznał obrażeń ciała naruszających funkcje jego organizmu na czas powyżej dni 7, natomiast pijany mężczyzna jadący samochodem wyszedł z wypadku jedynie z ogólnymi potłuczeniami – informuje Wasilewski. Mieszkaniec gminy Skierbieszów odpowie nie tylko za spowodowanie wypadku, ale i prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości. Z miejsca stracił też prawo jazdy. (kg, fot. Policja Krasnystaw)