Pijany wjechał w płot i zwiał

Prawie 2 promile alkoholu miał mieszkaniec gminy Gorzków, który w Potaszni (gmina Rudnik) wjechał w płot posesji i zwiał.

6 maja dyżurny krasnostawskiej policji otrzymał od mieszkańca Potaszni informację, że ktoś wjechał autem w ogrodzenie jego posesji i zwiał. – Zgłaszający miał wcześniej widzieć, jak kierowca, który wbił się w jego płot, pił pod sklepem alkohol – opowiada Piotr Wasilewski z krasnostawskiej policji. Mundurowi szybko pojawili się na miejscu. Ani kierowcy, ani auta nie było.

Od dyżurnego dowiedzieli się, że mają szukać rozbitego volkswagena golfa, udali się też pod sklep, pod którym miał być widziany kierowca. I szybko go namierzyli. – Okazało się, że za kółkiem siedział mieszkaniec gminy Gorzków. W momencie zatrzymania miał 1,8 promila alkoholu. Wszystkiemu zaprzeczał, podawał kilka wersji zdarzeń. Na jego aucie widać było uszkodzenia po kolizji. Noc spędził w policyjnym areszcie, a gdy wytrzeźwiał usłyszał zarzuty – mówi Wasilewski. (k)