Płacili podróbkami, wpadli „pod chmurką”

Śledczy sprawdzają, czy mężczyźni wprowadzili do obiegu więcej podróbek

Dwóch oprychów wprowadzało w obieg w Lublinie fałszywe banknoty. Kiedy świętowali swój sukces i popijali alkohol pod chmurką, zainteresował się nimi policyjny patrol. Wtedy oszuści zostali zdemaskowani.
26- i 35-latek płacili fałszywkami za zakupy w sklepie. Sprzedawcy dali się nabrać na dość dobrej jakości podróbki i je przyjęli. Mężczyźni potem urządzili sobie biesiadę. Wtedy patrol dzielnicowych postanowił ich wylegitymować. Kiedy jeden z oprychów wyciągnął portfel, aby wyjąć dokumenty, policjant zwrócił uwagę na banknoty o nominale 50 zł. Miały takie same numery. Wszystko się wydało. Stróże prawa znaleźli też paragon ze sklepu, w którym podejrzani robili zakupy. Poszli sprawdzić, czy sprzedawcy nie przyjęli fałszywek. Ich przypuszczenia okazały się trafne, bo w kasie odkryto falsyfikaty na 200 zł.
25-letni mieszkaniec Lublina i jego 35-letni kompan z Nałęczowa usłyszeli zarzuty wprowadzania do obiegu podrobionych środków płatniczych, za co grozi do 10 lat więzienia.
– Banknoty zostały zabezpieczone. Będziemy ustalać skąd pochodziły – informuje nadkomisarz Renata Laszczka-Rusek, rzecznik prasowa lubelskiej policji. LL