Plan bez zwolnień

Chełmski szpital ma już plan naprawczy, który musiał przygotować w związku ze stratą finansową za 2016 rok. Pracownicy mogą odetchnąć z ulgą, bo nie ma w nim mowy o zwolnieniach.

Dyrekcja musiała przygotować program naprawczy, bo 2016 rok szpital zakończył ze stratą prawie 10 mln zł. Ujemnego wyniku nie zniwelowała amortyzacja w wysokości 8,5 mln zł. A pracownicy szpitala mieli do tej pory złe doświadczenia z planami i programami naprawczymi, bo te zawsze zakładały spore zwolnienia. Tym razem ma być inaczej. Plan naprawczy formalnie nie zakłada grupowych zwolnień. Ale na poprawę wyniku finansowego ma wpłynąć naturalne odejście części załogi na emerytury. Sęk w tym, że w miejsca odchodzących osób dyrekcja nie będzie chciała zatrudniać nowych pracowników. Nie planuje też przedłużania niektórych czasowych umów. W planie pojawiły się też zapowiedzi zwiększenia kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia i zaciskanie pasa na oddziałach. Te mają weryfikować zużycie materiałów, leków i energii.
Dyrekcja szpitala liczy na to, że poczynione oszczędności i wysoka amortyzacja pozwolą na utrzymanie dodatniego wyniku finansowego.
Plan naprawczy trafił do Urzędu Marszałkowskiego i ma być zatwierdzany przez zarząd województwa. Wcześniej urzędnicy marszałka wytykali dyrektorowi szpitala, że w 2016 roku, czyli w tym roku, za który szpital znowu miał stratę, zatrudnił ponad 80 nowych pracowników. (bf)