Plan na fabrykę

Firma Fiedor-Bis z Chorzowa czeka na zmianę planu zagospodarowania w gminie Żmudź. Ma to jej umożliwić budowę fabryki w Dryszczowie. Formalności się przedłużają.

W planowanej przez chorzowską firmę fabryce w Dryszczowie produkowane mają być elementy z tworzyw sztucznych, wykorzystywane w rolnictwie, np. poidła dla zwierząt. Fabryka ma powstać na działce sąsiadującej z placem buraczanym. Długo trwały procedury związane z projektowaniem oraz uzyskaniem patentów niezbędnych do realizacji planów inwestycyjnych Fiedor-Bis w Dryszczowie. Czasu wymagały też formalności związane m.in. z przyłączeniem do sieci wodociągowej. Inwestor otrzymał wszelkie potrzebne zgody, ale z robotami musi się jeszcze wstrzymać. Niezbędna jest zmiana planu zagospodarowania przestrzennego gminy.

– Czekamy na informację w tej sprawie. Z naszej strony inwestycja jest aktualna – mówi Zofia Wawrzynek z firmy Fiedor-Bis.

Proces planistyczny leży po stronie gminy Żmudź, ale procedura wymaga uzgodnień z wieloma instytucjami. W marcu ub.r. projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Żmudź dla fragmentów miejscowości Żmudź i Dryszczów został skierowany do opinii i uzgodnień właściwych organów, w tym do wojewody lubelskiego. Odpowiedzi w tej sprawie Wydział Infrastruktury LUW udzielił w kwietniu ub.r. Plan zagospodarowania nie został jednak jeszcze uchwalony, bo wymaga analizy i zatwierdzenia na szczeblu ministerialnym.

– Niedawno dostaliśmy informację, że procedura analizy dokumentacji w tej sprawie w ministerstwie przedłuży się o pół roku – informuje Edyta Niezgoda, wójt gminy Żmudź. (mo)