Plastikowej rewolucji na razie nie będzie

Rozważymy złożoną propozycję do zastosowania w sytuacji, gdy pozwolą nam na to zarówno uwarunkowania prawne jak i finansowe – w taki dyplomatyczny sposób przedstawiciele ratusza odpowiedzieli na interpelację radnej Marty Wcisło.

Wiceprzewodnicząca rady miasta prosiła o „podjęcie działań zmierzających do wprowadzenia w Lublinie automatów przyjmujących plastikowe butelki”.

– Chcę zwrócić uwagę na ogromny problem, jakim jest wciąż rosnąca produkcja opakowań plastikowych, zwłaszcza butelek po napojach. Co roku na świecie produkowane są miliony ton plastiku – zauważyła radna, dlatego zaproponowała, aby na lubelskich ulicach postawić specjalne automaty. Mieszkańcy mogliby do nich wrzucać zużyte plastikowe butelki. Marta Wcisło zaproponowała ustawienie ich w miejscach łatwo dostępnych, np. w pobliżu przystanków autobusowych, stacji roweru miejskiego czy w biurach obsługi mieszkańców. Za wrzucenie butelki urządzenie mogłoby wypłacać 10 groszy.

Do pomysłu odniósł się Artur Szymczyk, zastępca prezydenta ds. inwestycji i rozwoju. – Rozważymy złożoną propozycję do zastosowania w sytuacji, gdy pozwolą nam na to zarówno uwarunkowania prawne, jak i finansowe – odpowiedział dyplomatycznie, zaznaczając, że „miastu zależy na skutecznych rozwiązaniach w zakresie selektywnej zbiórki odpadów, ale niezbędne są również odpowiednie instrumenty prawne do wdrożenia zaproponowanych rozwiązań”.

– Automaty do zbiórki butelek po napojach są powszechnie stosowane w krajach, gdzie obowiązuje system kaucyjny jako realizacja zasady rozszerzonej odpowiedzialności producenta. Producent opakowań jest wówczas odpowiedzialny za ich dalsze losy aż do dokonania recyklingu oraz ponosi ciężar finansowy kolejnych etapów gospodarowania odpadami powstającymi z opakowań. W Ministerstwie Środowiska trwają prace analityczne dotyczące sposobów wdrożenia tych przepisów do polskiego prawa – tłumaczy Szymczyk.

Zastępca prezydenta przypomniał też, że do 30 czerwca 2021 roku obowiązują umowy na odbiór i zagospodarowanie odpadów na terenie Lublina. – W ich zakres wchodzi również odbiór i zagospodarowanie tworzyw sztucznych oraz szkła – wyjaśnia.

– Jesteśmy miastem proekologicznym. Naszym obowiązkiem jest promowanie, oddziaływanie i szerzenie świadomości społecznej w kontekście ochrony środowiska wśród mieszkańców – przekonuje do swojego pomysłu Marta Wcisło, tłumacząc, że proponowane automaty nie są zupełnie nowym rozwiązaniem.

W grudniu 2012 roku urząd miasta kupił dwa automaty służące do zbiórki zużytych opakowań plastikowych i puszek aluminiowych po ich napojach. Urządzenia stanęły przy wejściu do Leclerca na ulicy Zana. Rozwiązanie ma jednak charakter edukacyjno-pilotażowy.

Grzegorz Rekiel

Eko konkurs

W Lublinie, jak wspomnieliśmy, zużyte opakowania PET i puszki aluminiowe po napojach można wrzucać do specjalnego automatu, który stoi w centrum handlowym E. Leclerc przy ul. Tomasza Zana 19, a do tego wygrać atrakcyjne nagrody – drobny sprzęt elektroniczny i AGD.

Po wyrzuceniu opakowania automat drukuje specjalne kupony. Zainteresowani udziałem w ekologicznym konkursie powinni przesłać deklarację przystąpienia do konkursu wraz z kuponami, jakie udało im się zgromadzić do Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Lublin, z siedzibą, ul. T. Zana 38, 20-601 Lublin. Kupony można przekazywać do 17 czerwca 2019 r. i do 15 października 2019 r. (w drugiej turze).

Komisja konkursowa sprawdzi zgodność dostarczonych kuponów z zadeklarowaną liczbą i przyzna dodatkowe punkty za prawidłowe odpowiedzi udzielone na pytania w części quizowej deklaracji. Co ciekawe, w grze nikt nie traci, bo uczestnicy, którym nie zostaną przyznane nagrody, będą mogli zgłosić się do Wydziału Ochrony Środowiska po zwrot kuponów i ubiegać się o przyznanie nagrody w kolejnej turze konkursu. Pierwsze nagrody dla 20 zwycięzców już otrzyma 19 lipca br. Partnerem konkursu i fundatorem części nagród jest E.Leclerc. (EM.K.)