Płonący dom gasił… benzyną

Tego jeszcze nie było. Gdy w drewnianym domu w Chorupniku wybuchł pożar, jego właściciel próbował zgasić ogień polewając go… benzyną. Nietrudno zgadnąć, z jakim efektem…

W środę przed godziną 18.00 dyżurny krasnostawskiej policji otrzymał zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w miejscowości Chorupnik (gmina Gorzków). – Na miejscu policjanci ustalili, że 66-letni mężczyzna podczas podkładania opału do pieca kaflowego nie zachował ostrożności, w wyniku czego żar wypadł na podłogę – opowiada Piotr Wasilewski, rzecznik policji w Krasnymstawie. – Mężczyzna, chcąc zgasić palące się elementy, nieopatrznie, zamiast wodą, polał je benzyną – dodaje.

W efekcie płomienie wybuchły ze zdwojoną siłą i szybko opanowały całe pomieszczenie. Na miejscu szybko pojawiło się kilkunastu strażaków, ale walka z palącym się drewnem przesiąkniętym paliwem łatwa nie była. – W wyniku pożaru spaleniu uległ drewniany budynek mieszkalny wraz z dachem. 66-letni mężczyzna z niegroźnymi poparzeniami twarzy trafił do szpitala, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – podsumowuje Wasilewski. (kg)