Po gruzie na groby

Sterty gruzu, zasypana nawierzchnia na sąsiednich ulicach i porozjeżdżane trawniki. To pozostałości po pracach prowadzonych pod koniec tamtego roku przy cmentarzu komunalnym przy ul. Wojsławickiej. – Dlaczego nie posprzątano? – dopytuje nasz Czytelnik.
Na terenie nieopodal cmentarza komunalnego w Chełmie prace pod koniec ubiegłego roku prowadził zakład energetyczny.


– Po zakończeniu prac, z uwagi na warunki pogodowe, wykonawca robót nie był w stanie doprowadzić nawierzchni do stanu idealnego, zrobił wszystko, co było możliwe w tamtym momencie – przekonuje Anna Sierkowska-Szuper, starszy specjalista ds. komunikacji z PGE Dystrybucja S.A. – Niestety, pogoda nie sprzyjała pracom ziemnym bardzo długo: opady deszczu, mróz oraz opady śniegu miały miejsce do kwietnia. Podejmowaliśmy próby kilkakrotnie, ostatnio w okresie przedświątecznym, niestety nie udało się ostateczne uporządkować tego terenu. Aktualnie, po wyschnięciu gruntu, firma wykonawcza prowadzi prace porządkowe, które w najbliższych dniach zostaną zakończone, włącznie z nawiezieniem humusu i zasianiem trawy.

Będzie remont

Pokryty kostką niewielki odcinek od zjazdu w os. Bazylany do granic cmentarza, nie został odnowiony w ramach przebudowy ul. Wojsławickiej, chociaż początkowo inwestycja zakładała, że zostania wykonany. W trakcie prowadzonego remontu okazało się jednak, że prace ziemne planuje prowadzić tam właśnie zakład energetyczny. Miasto podjęło zatem decyzję o wstrzymaniu robót na odcinku przyległym do cmentarza. Nie oznacza to jednak, że ten fragment ulicy Wojsławickiej pozostanie w obecnym kształcie. Lada dzień ogłoszony zostanie przetarg na jego przebudowę. W zamierzeniu nowa nawierzchnia ma pojawić się w tym roku, jeszcze przed świętem zmarłych. (mg)