Pobili człowieka i szarpali się z policją

(12/13 maja) W kilku napadli na człowieka na stacji paliw w Rejowcu Fabrycznym. Pobili człowieka, ale daleko nie uciekli, bo zaraz po zgłoszeniu do dyżurnego komendy na miejsce wyjechał patrol. Policjanci zatrzymali nieopodal stacji prawdopodobnych sprawców pobicia, trzech mieszkańców gminy Rejowiec Fabryczny i Chełma (20 i 23 lata).

Jeden z młodych odmówił poddania się badaniu alkomatem, pozostali dwaj „wydmuchali” procenty. Gdy mundurowi z komisariatu w Rejowcu zakuli w kajdanki pobudzonego chuligana, jego kompani wpadli w furię. Próbowali wyrwać kolegę z rąk mundurowych, wyzywali przy tym policjantów od najgorszych. Ostatecznie cała trójka zasiadła w radiowozie, a po wytrzeźwieniu usłyszeli zarzuty.

– Wszyscy usłyszeli już zarzuty pobicia, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech. 20-latek odpowie też za znieważenie policjantów, a jeden z 23-latków za usiłowanie uwolnienia osoby zatrzymanej – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

W poniedziałek (14 maja) zatrzymany został z kolei czwarty z bandy chuliganów, 21-letni mieszkaniec gminy Rejowiec Fabryczny. On również usłyszał zarzuty w sprawie pobicia mężczyzny na stacji. (pc)