Poczta zniszczy dane chełmian?

Czy Poczta Polska usunie dane osobowe chełmian, przekazane przez miejskich urzędników na potrzeby wyborów prezydenckich? Prezydent Chełma Jakub Banaszek wystąpił do Poczty z wnioskiem o zniszczenie danych.

W ostatnich dniach kwietnia br. chełmscy urzędnicy przekazali dane osobowe dorosłych mieszkańców Poczcie Polskiej na potrzeby wyborów prezydenckich, gdyby odbyły się w trybie korespondencyjnym. Taką decyzję, co podkreślało Biuro Prasowe Prezydenta Chełma, pod nieobecność Jakuba Banaszka, który przebywał na urlopie wypoczynkowym, podjęła zastępca prezydenta Agnieszka Kruk, podpierając się opiniami prawników, a także stanowiskiem wojewody lubelskiego. Wybory jednak nie doszły do skutku i Poczta z danych nie skorzystała. Chełmianie zaczęli jednak dopytywać czy przekazane dane osobowe Poczta usunie, czy przypadkiem nie wykorzysta ich do innych celów.

– Chciałbym wiedzieć czy prezydent Chełma już skierował do Poczty wniosek o usunięcie przekazanych danych osobowych. Wiele samorządów w ogóle nie przesłało danych i miało rację. W dalszym ciągu aktualne jest pytanie: na jakiej podstawie prawnej wiceprezydent miasta te dane przekazała? Skoro inne miasta, które ich nie wysłały, swoje decyzje opierały na opiniach prawników, to dlaczego w Chełmie mecenasi uznali inaczej? – pyta jeden z czytelników.

Biuro Prasowe Prezydenta zapewniło, że jeszcze przed 10 maja, gdy było już wiadomo, że tego dnia wybory prezydenckie nie odbędą się, miasto wystąpiło do Poczty Polskiej z wnioskiem o usunięcie danych osobowych wyborców z Chełma. (s)