Podała się za urzędniczkę i okradła seniora

Krasnostawscy policjanci poszukują oszustki, która – podając się za pracownika socjalnego – obiecała 80-latkowi wypłatę wysokiego odszkodowania za pracę jego brata w Niemczech. Zagadała starszego pana i ukradła mu 1100 zł.

W sobotę w godzinach popołudniowych do jednego z mieszkańców gminy Krasnystaw zawitała kobieta, która twierdziła, że poszukuje osób, których rodzina pracowała w Niemczech. – Zapytała 80-latka czy ma brata, który wykonywał taką pracę. Ten przyznał, że jego brat w okresie II wojny światowej pracował w Niemczech. Wówczas oszustka stwierdziła, że należy mu się miesięcznie 180 euro odszkodowania i może mu taką kwotę wypłacić od ręki. Poprosiła go jednak o wydanie reszty, gdyż jak dodała, miała pieniądze o dużych nominałach – opowiada Marek Kulibab z krasnostawskiej policji. 80-latek wyjął wówczas 1100 zł. Ta kwota zdaniem „urzędniczki” okazała się jednak za mała. – Kobieta stwierdziła, że musi pojechać do miasta i rozmienić euro.

Obiecała, że wkrótce wróci – dodaje. Po wyjściu nieznajomej gospodarz zorientował się, że jego oszczędności zginęły. – Oszustka wykorzystała nieuwagę 80-latka w momencie, gdy ten szukał telefonu. Wówczas wyjęła pieniądze z jego płaszcza – relacjonuje Kulibab. Co ciekawe aparat odnalazł się później w trawie przy bramie wjazdowej na posesję. Policjanci kolejny raz zwracają się z apelem o rozwagę i rozsądek w kontaktach z nieznajomymi. – Pamiętajmy, aby weryfikować osoby, które podają się za urzędników, policjantów lub przedstawicieli innych instytucji.

Nie pokazujmy, gdzie przechowujemy pieniądze i pod żadnym pozorem nie przekazujmy ich nieznajomym. Gdy mamy jakiekolwiek podejrzenia co do autentyczności „urzędnika”, koniecznie skontaktujmy się z policją dzwoniąc pod nr 112 – podsumowuje Kulibab. (kg)