Pogrzeb „Jastrzębia”

(16 lipca) We Włodawie odbył się uroczysty pogrzeb Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia”, oficera Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość walczącego z aparatem państwa komunistycznego. Jego szczątki zostały przeniesione z Siemienia, gdzie zginął ponad 70 lat temu.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w sobotę od wystawienia trumny ze szczątkami w refektarzu o. Paulinów we Włodawie przy ulicy Klasztornej. Następnego dnia przeniesiono trumnę do kościoła pw. Ludwika, gdzie bp Kazimierz Gurda odprawił uroczystą mszę św. Pochówek odbył się na Cmentarzu Wojennym we Włodawie.
Leon Taraszkiewicz ps. „Jastrząb” był jednym z „żołnierzy wyklętych”. Od 1945 r. dowodził zbrojną grupą partyzancką, która pod jego dowództwem przeprowadziła kilka głośnych akcji, takich jak opanowanie Parczewa (5 lutego 1946 r.), czy zatrzymanie i internowanie rodziny Bolesława Bieruta (18 lipca 1946 r.). Jego oddział wsławił się również rozbiciem Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego we Włodawie (22 października 1946 r.), w wyniku którego wolność odzyskało 40 więźniów. 3 stycznia 1947r., podczas ataku na budynek Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Siemieniu koło Parczewa, „Jastrząb” doznał ciężkich obrażeń, w wyniku których zmarł. Został potajemnie pochowany na tamtejszym cmentarzu. O przeniesienie grobu do Włodawy zwróciła się do wojewody siostra „Jastrzębia”, Rozalia Otta. (opr. sr)