Pojeździł i zrobił herbatę

Pod koniec czerwca ktoś skradł z niezamieszkałego domu na terenie gminy Leśniowice czajnik elektryczny, szklanki, przedłużacz, artykuły spożywcze i rower.

Gdyby nie to ostatnie pewnie nie byłoby całej sprawy, ale że pokrzywdzony oszacował wartość strat na 400 zł, policjanci z komisariatu w Żmudzi zaczęli szukać sprawcy włamania. W ubiegłym tygodniu go zatrzymali. Włamywaczem okazał się miejscowy 34-latek. Skradzione sprzęty leżakowały w jego domu.

Zaskoczony zdążył się już przyzwyczaić do smaku herbaty z nowego czajnika, ale niestety nie na długo – mężczyzna usłyszał już zarzuty kradzieży z włamaniem i teraz grozi mu więzienie. Patrząc jednak na rozmiar szkód, najprawdopodobniej sędzia będzie dla niego łaskawy. (pc)