Pokazali się z dobrej strony

W ramach zawodów Bull Terror Challenge w hali sportowej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie odbyła się Niedziela bokserska, organizowana przez Lubelski Okręgowy Związek Bokserski. W ringu zobaczyliśmy młodych pięściarzy klubów: Berej Boxing i MKS Kalina Lublin, Avii Świdnik oraz Za Bramą Kraśnik (sekcja Zakrzówek).


Najciekawszą walkę stoczyli Krystian Mendzelewski z MKS Kalina i Kacper Lipiec z Gwarka Łęczna. Lublinianin, dla którego była to trzecia walka w karierze, w niczym nie ustępował o wiele bardziej doświadczonemu rywalowi (blisko 40 pojedynków).

– To, że tydzień wcześniej w Zamościu podczas 21. Międzynarodowego Memoriału Jerzego Suchodoła Krystian Mendzelewski zgarnął wyróżnienie dla „Nadziei olimpijskiej”, nie było dziełem przypadku. W pojedynku z Kacprem Lipcem boksował bardzo mądrze, prezentując się na tle wymagającego przeciwnika zupełnie nieźle. To była wprawdzie walka sparingowa, niepunktowana, ale kto wie, gdyby sędziowie punktowali, czy lublinianin nie cieszyłby się z trzeciej wygranej w karierze – mówi Krzysztof Sugier, prezes LOZB.

Z dobrej strony podczas zawodów zaprezentował się także Igor Hostman, młodzik Avii Świdnik, który boksował z Oliwierem Małyską z Gwarka.

– Ten chłopiec z walki na walkę boksuje coraz lepiej – mówi o świdniczaninie Krzysztof Basiński, członek zarządu LZOB, spikerujący zmagania młodych pięściarzy. – Niedawno w Busku podczas turnieju z okazji Święta Niepodległości pokonał w 1. rundzie Adama Konopkę z Górnika Wieliczka, a podczas Memoriału Jerzego Suchodoła także w 1. rundzie rozprawił się przez RSC z Dorianem Kachaniukiem z MKS II LO Chełm. Wierzę, że już wkrótce w mistrzostwach okręgu sięgnie po złoto, podobnie jak później stanie na podium mistrzostw Polski – dodaje członek zarządu LOZB. MAG