Pół kilograma zarzutów

Ponad pół kilograma suszu marihuany zabezpieczyli w domu na przedmieściach Chełma policjanci. Prokuratura okręgowa, która prowadzi śledztwo, nie udziela w tej sprawie żadnych informacji. Narkotyki znaleziono w domu rodziny lidera grupy przestępczej, który w niejasnych okolicznościach zmarł w areszcie.

Jesienią 2017 roku Radosław M. z Chełma został zatrzymany pod zarzutem kierowania razem z Tomaszem K. zorganizowaną grupą przestępczą trudniącą się przemytem papierosów i osadzony w areszcie śledczym. Zarzucono im dokonanie 91 przemytów, w tym jeden za pomocą samolotu AN-2. Dzięki zeznaniom Radosława M. zatrzymano kolejnych podejrzanych o udział w trwającym latami procederze (m.in. zawodowych żołnierzy i funkcjonariuszy straży granicznej), a on sam mógł wyjść z aresztu i przed sądem odpowiadać z wolnej stopy.

Jednak w 2019 roku policjanci znów wkroczyli do domu M., powalili go na ziemię i zakuli w kajdany. Tym razem to jego wsypał ktoś inny – M. miał stać za napadem na magazyn celny w 2012 roku (był to drugi w historii Chełma tak duży napad na skład celników. Zagadka pierwszego pozostała wciąż nierozwiązana). Podejrzany trafił do aresztu śledczego w Lublinie, a niecałe dwie doby później już nie żył.

Prokuratura Okręgowa w Lublinie podała do wiadomości, że Radosław M. popełnił samobójstwo w czteroosobowej celi. Więcej szczegółów na temat samych okoliczności śmierci zdradzić nie chciała. Teraz również prokuratura okręgowa milczy w sprawie czwartkowej akcji w domu zmarłego lidera gangu przemytników.

Jak ustaliliśmy, 10 czerwca, na posesję rodziny zmarłego przemytnika znów wkroczyli uzbrojeni policjanci. Jakiś czas temu przeczesywali dom w poszukiwaniu dowodów na nielegalną działalność M. Tym razem chodziło im o narkotyki. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że zabezpieczyli ponad pół kilograma suszu marihuany, a do sprawy zatrzymany został mieszkający tam 26-latek. Lubelscy śledczy zapowiedzieli, że dopiero po doprowadzeniu mężczyzny do prokuratury, w tym tygodniu, udzielą jakichkolwiek informacji w sprawie. (pc)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here