Pół żartem, pół serio

Wpadka zawieszonej w obowiązkach dyrektor II LO. W czasie, gdy jej uczniowie stresują się na maturze, Marta Klasura na swoim Facebooku sugeruje, że absolwentów po szkole czeka najpewniej wyjazd za chlebem za granicę lub praca w McDonald’s.


– Czy zawieszonej, ale – bądź co bądź – dyrektor liceum, a także nauczycielce geografii, przystoją takie żarty? W końcu przez trzy lata przygotowuje swoich uczniów do egzaminu dojrzałości, a po nim wieści im co najwyżej pracę za granicą lub w McDonald’s. I to ma być motywacja do nauki? – pyta nas zniesmaczony Czytelnik, który na facebookowym profilu Klasury zobaczył „mema”, którym podzieliła się ze swoimi znajomymi zawieszona dyrektor II LO.

Gdy takie samo pytanie zadaliśmy Marcie Klasurze, była zaskoczona.

– Przecież to był żart! Notabene podesłał mi go jeden z byłych uczniów. Zresztą, jest w nim nawet trochę prawdy, bo wielu absolwentów naszej szkoły, zanim wybierze się na studia, decyduje się na pracę za granicą lub w lokalach gastronomicznych, aby sobie dorobić.

Nigdzie nie było napisane, że na tym kończy się kariera maturzystów – broni się dyrektor i dziwi się tym bardziej, że post udostępniła na prywatnym profilu, do których dostęp mają tylko jej znajomi. (mg)