Policjanci udaremnili narkotykowe żniwa

W oficjalnie nieczynnej hali produkcyjnej w Krzczonowie koło Lublina wietnamski gang prowadził plantację konopi indyjskich i na ogromną skalę wytwarzał narkotyki.
Stare budynki tylko z pozoru wyglądały na opuszczone. Od wielu miesięcy służyły przestępcom do uprawy konopi i pozyskiwania z nich marihuany. W magazynie stworzono niemal tropikalne warunki do uprawy konopi. Zainstalowano mocne lampy, wentylatory i specjalny system nawadniania. W tak przygotowanym pomieszczeniu w donicach wyrósł las 2400 krzewów konopi. Z takiej ilości gangsterzy zamierzali pozyskać ponad 50 kg odurzającego suszu i zarobić na nim 3,5 mln zł. Żniw jednak nie było.
Plantację wytropili policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. W zeszłym tygodniu przeprowadzili nalot. Podczas akcji zatrzymano dwóch obywateli Wietnamu w wieku 37 i 56 lat. Obaj zostali już aresztowani.

To już kolejny tak duży sukces lubelskich policjantów w walce z gangami, zajmującymi się na ogromną skalę obrotem niedozwolonymi używkami. W sierpniu podobnej wielkości plantację, prowadzoną także przez Wietnamczyków, zlikwidowano w gminie Jastków.
– W sumie, podczas wielu akcji w tym roku, nasza jednostka przechwyciła i zlikwidowała narkotyki o czarnorynkowej wartości 11 milionów złotych – zaznacza nadkomisarz Renata Laszczka-Rusek, rzecznik lubelskiej policji. LL