Pomoc dotarła w ostatniej chwili

Zainteresowanie sąsiada, szybka reakcja policjantów i pomoc strażaków uratowały życie 78-letniej mieszkance gminy Żmudź. Kobieta nie była w stanie się poruszać, wyziębiona leżała na łóżku.

W środę (7 marca) około południa dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie o tym, że w jednym z domów na terenie gminy Żmudź przebywa kobieta, która się nie rusza, a mieszkanie jest zamknięte.
– Policjanci z Komisariatu Policji w Żmudzi, którzy pierwsi przyjechali na miejsce, potwierdzili zgłoszenie. Aby dostać się do środka, musieli wyważyć drzwi. Znajdująca się w mieszkaniu 78-letnia kobieta była przytomna, ale nie można było nawiązać z nią kontaktu. Funkcjonariusze zaczęli udzielać jej pomocy. W tym czasie na miejsce dotarli strażacy, którzy wsparli ich w działaniach – relacjonuje podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. – Gdyby nie reakcja sąsiada i szybkie działanie służb, mogłoby się skończyć tragicznie.
Wezwana na miejsce załoga pogotowia przetransportowała wyziębioną kobietę karetką do chełmskiego szpitala. (pc)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here