Pomysł wójta się nie spodobał

Mieszkańców gminy Kamień czeka podwyżka opłat za śmieci. Proponowane przez wójta Romana Kandziorę wyższe stawki niezbyt spodobały się radnym, podobnie jak informacja o prawdopodobnej zmianie odbiorcy śmieci.

 

W gminie Kamień ostatnio przybyło odpadów. Wójt Roman Kandziora tłumaczy, że to efekt programu 500 plus – mieszkańcy więcej konsumują, przez co liczba śmieci rośnie. Od dawna zapowiadał, że podwyższenie stawek za odbiór odpadów to konieczność. Na ostatniej sesji oficjalnie oznajmił to radnym, którzy nie byli z tego powodu zadowoleni. Wójt proponuje, aby stawki wzrosły z 5 do 7 zł od osoby za odbiór śmieci segregowanych i z 8 do 11 zł za niesegregowane. Rajcy dali do zrozumienia, że podwyżka jest duża i pewnie nie spodoba się mieszkańcom. Nie byli też zadowoleni z tego, że najprawdopodobniej zmieni się odbiorca śmieci. Gmina jest w trakcie rozstrzygania przetargu na to zadanie, bo wkrótce wygaśnie dwuletnia umowa z Gminnym Zakładem Obsługi w Dorohusku. Zbigniew Czerwonka, przewodniczący Rady Gminy Kamień, zwrócił uwagę, że firma z Dorohuska bardzo dobrze się sprawdziła.

– Odbiorca śmieci na 99 procent się zmieni i ja też się obawiam, czy nie przybędzie interwencji, ale przepis jest przepisem i nie mamy na to wpływu – stwierdził wójt Kandziora. – Co do stawek za śmieci, dotychczasowych nie da się utrzymać.
Ogłaszając przetarg na wywóz śmieci, urzędnicy podwyższyli limit odpadów z 1200 ton, które określono przed dwoma laty, do 1500 ton. Wpłynęły trzy oferty: GZO w Dorohusku – 400 zł netto za odbiór tony odpadów, Zakładu „Azart” z Chełma – 404 zł netto i najtańsza – PW Ewa Grzywna-Żmuda z Zawadówki – 387 zł. Ta ostatnia firma ma największe szanse na wygraną w przetargu. Uchwała w sprawie ostatecznych stawek za odbiór śmieci zostanie podjęta na następnej sesji. mo)