Ponad 3 tony pomocy

Tyle żywności udało się w sumie zebrać dzięki zaangażowaniu mieszkańców powiatu chełmskiego. Dary trafiły do naszych rodaków mieszkających w Kowlu na Wołyniu.

Akcję już po raz szósty zorganizowało Stowarzyszenie Rozwój Gmin i Powiatów wraz z parafią pw. Św. Anny w Kowlu. Padł rekord w ilości zebranej żywności. To dowód na to, że ludzi o dobrym sercu u nas nie brakuje.
– Kilka dni przed wigilią, dzięki pomocy niezawodnego Tomka Kociubińskiego, dary dotarły do parafii w Kowlu, skąd proboszcz o. Tadeusz Fostakowski przekaże je najbardziej potrzebującym – mówi Paweł Ciechan, prezes stowarzyszenia.
– Wszędzie słyszymy o zatwardziałości serca, znieczulicy, a po tych darach tego nie widać. Z roku na rok akcja się rozrasta i świadczy to o tym, że ludzie uświadamiają sobie pewne sprawy, dostrzegają potrzeby innych i wiedzą, że tam, na wschodzie, została część Polski. I to jest bardzo ważne – podkreśla o. Tadeusz Fostakowski.
Za pomoc w przeprowadzeniu akcji organizatorzy dziękują proboszczom z parafii powiatu chełmskiego, wolontariuszom, członkom stowarzyszenia oraz wójtowi gminy Chełm. – Dziękuję za okazaną hojność darczyńcom, którzy nie pozostali obojętni wobec osób potrzebujących pomocy i przyłączyli się do naszej akcji – dodaje Ciechan. (pc)