Pora na śnieżne armatki

Prawie 9 000 zł zapłacił Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Chełmie za skuter śnieżny, który trafił na stok narciarski. Zdaniem radnej Małgorzaty Sokół, miasto powinno za jednym zamachem kupić jeszcze armatki śnieżne, wykonać zbiorniki na wodę, niezbędne do sztucznego naśnieżania stoku.

Skuter ma służyć obsłudze obiektu w Kumowej Dolinie do sprawnego przemieszczania się po obiekcie, a także do równania stoku. Niestety, MOSiR-u na razie nie stać na zakup ratraka, służącego do przygotowania narciarskich tras.
Radna Małgorzata Sokół uważa, że miasto powinno raz a konkretnie zainwestować w stok, przygotować solidnie obiekt do użytku, a nie doposażać go od czasu do czasu. – Dziś kupimy skuter, a jutro coś innego. Zamiast połowicznego załatwiania tematu lepiej zrobić wszystko od początku do końca. Kupić armatki śnieżne, wykopać zbiornik na wodę, niezbędny do sztucznego naśnieżania, wyposażyć stok w potrzebne maszyny – mówiła Sokół.
– Na wszystko są potrzebne pieniądze – odpowiedział radnej Maciej Baranowski. – W ubiegłym roku został zakupiony wyciąg, teraz skuter, w następnej kolejności będą armatki śnieżne. Z nawodnieniem problemów nie ma, bo na obiekcie jest hydrant, który poda wodę. Wszystko w swoim czasie.

Radna pytała również o możliwość wynajęcia armatek śnieżnych. – Na ostatniej sesji wiceprezydent Józef Górny powiedział, że w każdej chwili armatki może wypożyczyć poprzedni dzierżawca stoku. Z kolei w mediach dyrektor MOSiR stwierdził, iż ośrodek na to nie ma pieniędzy. Kto więc mówi prawdę? – dociekała Sokół.
Górny przyznał, że Piotr Rzetelski, właściciel stoku w Chrzanowie, zapewnił, iż może w każdej chwili wynająć MOSiR-owi armatki śnieżne, ale faktem też jest, że w budżecie pieniędzy na to nie ma. – W styczniu mieliśmy dość obfite opady śniegu i wynajem armatek był zbędny. Zresztą dyrektor MOSiR-u sprawdził koszt wynajęcia armatek w innych firmach i wychodzi na to, że bardziej opłacalny jest zakup nowych na stałe. W tym kierunku będziemy zmierzać – wyjaśniał Górny. – Żeby sztucznie naśnieżać stok potrzebujemy też przystosować system wodociągowy do odpowiedniej wydajności i wtedy nie jest konieczna budowa zbiornika wodnego. Kiedy zmienialiśmy plan zagospodarowania przestrzennego dla Kumowej Doliny, wzięliśmy pod uwagę budowę wieży ciśnień przez MPGK, z myślą o skutecznym naśnieżeniu stoku. (ptr)