Poskarżyli się na sąsiadów i… ściągnęli sobie na głowę komornika

Głupi obywatelu, gdybyś w mateczniku siedział, to, by się o Tobie komornik nie dowiedział –ironizuje rodzina państwa B., choć wcale nie jest jej do śmiechu, bo przegrała ze swoimi sąsiadami sprawę sądową o pozostawianie przez nich psów bez nadzoru i teraz komornik dokonuje z ich rachunku egzekucji ponad 2, 5 tys. złotych tzw. kosztów sądowych.

O sprawie państwa B. (nazwisko do wiadomości redakcji), starszego małżeństwa z Węglina, pisaliśmy w ubiegłym roku. Kilka lat temu B. zwrócili uwagę na zachowanie swoich sąsiadów. Jeden z nich pozwalał, by jego pies godzinami przebywał „bez nadzoru” na balkonie, a drugi nie pilnował swojego czworonoga, który włócząc się samopas po osiedlowej alejce, miał „terroryzować” idące do szkoły dzieci.

Ciąg dalszy artykułu jest dostępny w wydaniu PDF z 19.10.2020 r.

Doskonale rozumiemy, że sprzeczne informacje, fake newsy i plotki mogą wywoływać obawy. Cenimy Twój spokój, dlatego u nas dostaniesz tylko sprawdzone wiadomości i rzetelnie przygotowane materiały.