Posłał dzieci do szpitala

We wtorek po południu (17 lipca) dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu dwóch samochodów na ulicy Zawadówka w Chełmie. Typowa sytuacja – świeżo upieczony kierowca szarżujący po ulicach. Najechał BMW na tył peugeota skręcającego w boczną drogę na os. Gwarek.

– Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że kierująca peugeotem, 34-letnia mieszkanka gminy Sawin, wykonywała manewr skrętu w lewo. W tym momencie w tył jej pojazdu uderzył jadący za nią samochód marki BMW, którym kierował 22-letni mieszkaniec gminy Rejowiec. W wyniku tego zdarzenia kobieta i jadąca z nią czwórka dzieci, w wieku od kilku miesięcy do 15 lat, z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala. Na szczęście nie odnieśli oni poważniejszych obrażeń i po badaniach zostali zwolnieni do domu – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Choć wyglądało naprawdę groźnie, zakończyło się na kolizji. Policjanci zatrzymali 22-latkowi prawo jazdy. Do sądu ma też trafić wniosek o ukaranie kierowcy BMW za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. (pc)