Poślizg na stoku

Opóźniają się prace ziemne przy poszerzaniu stoku narciarskiego w Kumowej Dolinie. Nowy wyciąg miał być montowany pod koniec listopada, ale termin ten przesunięto o miesiąc.

 

Ostatniej zimy MOSiR, administrator stoku narciarskiego w Kumowej Dolinie, wydzierżawił i rozstawił wyciąg narciarski, płacąc za to kilkadziesiąt tysięcy złotych. W tym roku urzędnicy kupili wyciąg bezpodporowy za 141 500 zł. Dostawcą jest spółka „Bachleda” z Zakopanego. Planowano, że wyciąg zostanie rozstawiony do końca listopada. Nie udało się.
– Przedłużyły się prace ziemne przy poszerzaniu stoku – mówi Krzysztof Białowicz, dyrektor MOSiR w Chełmie. – Ziemia była zbyt grząska, sprzęt zakopywał się i nie można było prowadzić prac. Robót ziemnych jest dużo, potrwają pewnie do końca grudnia br. Mam potwierdzenie od producenta, że wyciąg jest już gotowy do montażu. Otwarcie stoku możliwe będzie zapewne w styczniu.
Stok będzie miał 200 metrów długości. Przewidziano także 70-metrową tzw. oślą łączkę. (mo)