Posłuchajmy studentów

O powołanie Lubelskiej Rady Studenckiej apeluje Marcin Bubicz z klubu radnych Krzysztofa Żuka. Zasiedliby w niej m.in. przedstawiciele samorządów studenckich i międzyuczelnianych organizacji, którzy wyrażaliby opinie np. na temat inicjatyw podejmowanych przez miasto.


– Lubelska Rada Studencka to długo wyczekiwana inicjatywa przez środowisko akademickie. Potrzeba budowania pomostu pomiędzy lubelskimi uniwersytetami oraz szkołami wyższymi, zarówno publicznymi, jak i niepublicznymi powinna być elementem strategii miasta – uważa Marcin Bubicz z klubu radnych Krzysztofa Żuka, który napisał w tej sprawie interpelację do władz Lublina.

M. Bubicz uważa, że „takie forum (jak Lubelska Rada Studencka) dawałoby przede wszystkim możliwość wyrażenia opinii środowiska studenckiego w sprawie najważniejszych inicjatyw, projektów, przedsięwzięć i wydarzeń organizowanych przez prezydenta oraz Radę Miasta Lublin”. – Wielość obszarów, w których głos studentów byłby mile widziany, potwierdza tylko słuszność tej idei – przekonuje radny. W Lubelskiej Radzie Studenckiej mieliby się znaleźć przedstawiciele samorządów studenckich oraz międzyuczelnianych organizacji.

Radny Bubicz przypomina, że próba powołania Lubelskiej Rady Studenckiej została podjęta już kilka lat temu. – Jedną z pierwszych prób powołania tego organu podjęliśmy już jako radni Młodzieżowej Rady Miasta V kadencji, gdzie wówczas pełniłem funkcję wiceprzewodniczącego. W 2011 roku podjęliśmy uchwałę w sprawie powołania Studenckiej Rady Konsultacyjnej w Lublinie. Obecnie, gdy prawie co trzeci mieszkaniec Lublina jest studentem, ponowne podjęcie tej inicjatywy wydaje się bardzo potrzebne – uważa Bubicz.

Urzędnicy na razie nie odnieśli się do pomysłu radnego. Powinni to zrobić w ciągu najbliższych tygodni. Grzegorz Rekiel