Potępili agresję i zabójstwo prezydenta Gdańska

Lubelscy radni przyjęli symboliczną uchwałę upamiętniającą Pawła Adamowicza, tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska.

Dramat rozegrał się w niedzielę, 13 stycznia. Paweł Adamowicz pojawił się na scenie podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W pewnym momencie wbiegł na nią 27-letni Stefan W i zadał prezydentowi kilka ciosów nożem. Przez pół godziny Adamowicz był reanimowany na scenie, po czym trafił do szpitala, gdzie przeszedł 5-godzinną operację. Jego życia nie udało się uratować – zmarł w poniedziałek, 14 stycznia, kilkanaście godzin po ataku. Miał 53 lata.

27-latek został aresztowany na trzy miesiące, choć pojawiły się podejrzenia, że cierpi na schizofrenię paranoidalną. Stan jego zdrowia ocenią biegli psychiatrzy. Jeśli okaże się, że w momencie popełnienia zbrodni był poczytalny, prawdopodobnie resztę życia spędzi za kratami. Odsiadywał już karę 5,5 roku więzienia za napady na banki.

Śmierć Adamowicza zszokowała Polaków. Lublinianie palili znicze przed budynkiem ratusza i wpisywali się do księgi kondolencyjnej. Z kolei prezydent Krzysztof Żuk wziął udział w pogrzebie Adamowicza. Stanowisko w sprawie tej tragedii zabrali lubelscy radni, którzy podjęli symboliczna uchwałę w sprawie „upamiętnienia zamordowanego prezydenta Gdańska oraz potępienia szerzącej się w przestrzeni publicznej agresji słownej i mowy nienawiści”.

„Paweł Adamowicz pozostanie dla nas wzorem społecznika, dla którego w życiu publicznym niezwykle ważne było poczucie misji. Rada Miasta Lublin wyraża stanowczy sprzeciw wobec szerzącej się słownej agresji” – głosił projekt uchwały przygotowany przez radnych klubu K. Żuka. Podpisali się pod nim m.in. Maja Zaborowska, Stanisław Kieroński, Adam Osiński, Jarosław Pakuła, Marta Wcisło, Marcin Bubicz, Zbigniew Jurkowski oraz Jadwiga Mach.

Warto odnotować, że poparła go część radnych Prawa i Sprawiedliwości. Za uchwałą opowiedzieli się Eugeniusz Bielak, Robert Derewenda, Marcin Jakóbczyk, Zbigniew Ławniczak oraz Radosław Skrzetuski. Siedmiu radnych PiS-u wstrzymało się od głosu. Grzegorz Rekiel