Potrzebna karma

Są tacy, którzy nie przejdą obojętnie obok głodnego, porzuconego zwierzęcia. Muszą pomóc. Takie są dwie mieszkanki gminy Siedliszcze, które opiekują się bezdomnymi psami i kotami. – Ostatnio jest ciężko, przydałaby się karma – mówi nasza rozmówczyni.

Pani Aneta najpierw miała jednego psa. Potem przygarnęła kolejnego. Zdarzyło się, że ktoś podrzucił jej szczeniaki. Nie mogła obojętnie patrzeć na cierpienie i głód zwierząt. Z czasem w opiece nad nimi zaczęła pomagać jej koleżanka. Mieszkanki gminy Siedliszcze dokarmiają też niektóre bezdomne zwierzęta. Organizują adopcje, ogłaszają w internecie, że do oddania mają kundelki. Ostatnio jednak zwierząt, którymi się zajmują, przybyło i potrzebna jest pomoc.
– Jest ciężko. Nie chcemy pieniędzy, ale może ktoś miałby do przekazania karmę dla zwierząt albo zechciał zaadoptować jakiegoś psa – mówi pani Aneta. – Mam u siebie kilkanaście zwierząt, w tym szczeniaki, które wkrótce nie będą już potrzebowały matki i będziemy mogły je oddać. Robimy, co możemy, aby zwierzęta nie były głodne, ale przyszedł czas, aby poprosić o pomoc. Będziemy wdzięczne za wsparcie. (mo)