Powiew Ducha Świętego

Obraz Matki Bożej Dobrej Rady z ołtarza głównego kościoła pw. Ducha Świętego w Lublinie

31 maja Kościół obchodził święto Zesłania Ducha Świętego. Jest to uroczystość ruchoma, odbywająca się pięćdziesiąt dni po święcie Zmartwychwstania Chrystusa.


Upamiętnia ona zesłanie Ducha Świętego na Maryję i na zgromadzonych w Wieczerniku apostołów. Jak pisze św. Łukasz w „Dziejach Apostolskich”, Jezus Chrystus zesłał Ducha Pocieszyciela, by Ten, doprowadził do końca dzieło zbawienia. W tym wypadku pocieszył zalęknionych apostołów. Dał im siłę do głoszenia Ewangelii na całym świecie i dar języków.

Zesłanie Ducha Świętego uznawane jest za symboliczny początek Kościoła, który ożywiony darem z nieba rozpoczął przepowiadanie radosnej nowiny o zbawieniu w Chrystusie. Dzięki darom: mądrości, rozumu, rady, umiejętności, męstwa, pobożności i bojaźni Bożej Duch Święty uzdalnia wiernych do dojrzałej obecności w świecie. Wszystkie dary Ducha Świętego pomagają wyposażyć nas do służby drugiemu człowiekowi. Wprowadzają wspólnotę wierzących w głębsze rozumienie tajemnicy Chrystusa, dając im zrozumienie Pisma Świętego i dając pocieszenie i nadzieję.

Historia uroczystości Zesłania Ducha Świętego sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa. Łączono ją z Wielkanocą, a od IV w. wyodrębniono jako osobne święto, uroczyście obchodzone zarówno w Kościele wschodnim, jak i zachodnim. Synod w Elwirze urzędowo wprowadził ją w 306 roku. Pierwotnie obchody tego święta trwały 7 dni, obecnie dwa. W drugi Dzień Zielonych Świątek obchodzone jest święto NMP Matki Kościoła. W wielu krajach jest to dzień wolny od pracy.

Papież Leon XIII wprowadził nowennę, czyli dziewięciodniowe przygotowania modlitewne na przyjście Ducha Świętego, aby dokonał przemiany w sercach wiernych tak, jak przemienił apostołów w Wieczerniku i dał im pocieszenie. Duch Święty poprzez swoje dary chce umacniać w wierze, odwadze i miłości, a Jego moc jako jednej z osób Trójcy Przenajświętszej jest nieogarniona. Symbolem Ducha Świętego jest gołębica. Zwykło się też przedstawiać go w postaci ognistych języków, gdyż tak „Dzieje apostolskie” opisują Jego zesłanie na apostołów.

Zielone Świątki zastąpiły starosłowiańskie obrzędy

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego kończy okres wielkanocny. Powszechną nazwę Zielone Świątki zawdzięczamy okresowi, w którym jest obchodzona, kiedy to soczysta zieleń jest dominującym kolorem pejzażu. Zielone Świątki zastąpiły starosłowiańską uroczystość zwaną Stado. Pogańskie społeczności ze szczególną czcią traktowały naturę i jej wpływ na ludzkie życie.

W celu oczyszczenia ziemi ze złych duchów i zapewnienia pomyślnych plonów w nadchodzącym lecie domy przystrajano gałązkami, głównie brzozowymi i klonowymi, kwiatami i innymi roślinami, m. in. tatarakiem. Miało to chronić mieszkańców gospodarstw przed demonami i chorobami. Ze względu na radosny charakter święta obrzędom towarzyszyło wspólne biesiadowanie i zabawy.

Cudowny obraz w kościele pw. Świętego Ducha

Lubelski kościół rektoralny pw. Świętego Ducha przy Krakowskim Przedmieściu 1 jest jednym ze starszych w Lublinie. Został założony przy szpitalu za murami miasta w 1419 roku, a erygowany w 1421 roku za panowania Władysława Jagiełły. Szpital dla ubogich powstał kilkadziesiąt lat wcześniej za Kazimierza Wielkiego. Kościół od początku był murowany. Nie wiadomo, jaki był jego pierwotny kształt i wyposażenie, gdyż kilkakrotnie ulegał zniszczeniu na wskutek pożarów.

Prawdopodobnie posiadał na początku tylko prezbiterium i nawę. Pożary niszczyły wnętrze świątyni, zawsze była jednak odbudowywana lub odnawiana. Kościół i szpital wspomagane przez licznych fundatorów przeżywały na przełomie XV i XVI w. wyraźny rozwój. Jednak koniec XVI w. nie napawał już optymizmem co do dalszych losów budowli, w związku z czym Stanisław Lichański, rajca lubelski, – fundator kaplicy św. Stanisława, chcąc go zabezpieczyć, sprowadził do Lublina o. o. karmelitów bosych. Rajcowie miejscy oddali im budynek kościoła i kilka domów szpitalnych na klasztor. Nabożeństwa dla ubogich i chorych miały odbywać się w kaplicy św. Stanisława.

Karmelici wyprowadzili się w 1622 roku do nowego kościoła i klasztoru i gdyby nie zasłynął cudami obraz Matki Bożej Dobrej Rady, nie wiadomo, jaki byłby los świątyni. Wiadomo, że w 1733 roku kościół ponownie się spalił i został odnowiony przez ks. Ludwika Burneta. W 1739 roku w kościele było już 6 ołtarzy, w tym ołtarz główny z obrazem Ducha Świętego zstępującego na apostołów otaczających Najświętszą Marię Pannę i ołtarz boczny z XVI-wiecznym, cudownym obrazem MB Dobrej Rady. W drugiej połowie XVIII w. cudowny obraz za zgodą bpa krakowskiego Kajetana Sołtyka został przeniesiony do ołtarza głównego. Ołtarzy było już wtedy osiem. Od czasu pierwszego cudu, 13 lipca 1642 roku, poświadczonego przez 11 świadków, do kościoła trafiały liczne wota dziękczynne.

Elżbieta Kasprzycka