Pożar kamienicy w centrum miasta

Doszłoby do tragedii, gdyby ogień jaki wybuchł w jednej z kamienic w centrum miasta, nie przetopił plastikowych rur z wodą. W efekcie pożar sam się ugasił.

Do nietypowego zdarzenia doszło 29 października na ul. 3 Maja. – O 22.23 dostaliśmy zgłoszenie o pożarze, jaki wybuchł w jednej z kamienic w centrum Krasnegostawu – mówi Kamil Bereza, rzecznik krasnostawskiej straży pożarnej. Na miejscu szybko pojawiły się cztery pojazdy Państwowej Straży Pożarnej i dwa z OSP, a także komendant krasnostawskich strażaków.

– Właściciel wielorodzinnego budynku znajdował się na zewnątrz, w kamienicy było spore zadymienie, dostaliśmy się do środka przy użyciu specjalnych aparatów tlenowych – opowiada Bereza. Okazało się, że zapaliła się sterta papierów leżących tuż obok pieca. Kto wie, czy nie doszłoby do tragedii, gdyby nie przypadek.

Tuż nad miejscem, gdzie wybuchł pożar, znajdowały się plastikowe rury, elementy wodociągu. Ogień je przetopił, a lejąca się woda stłumiła źródło pożaru. A ryzyko szybkiego rozprzestrzenienia się ognia było spore, strop kamienicy jest bowiem drewniany. Na szczęście nikomu nic się nie stało. (k)