Pożar w sklepie, strażak w szpitalu

W piątek rano zapalił się jeden ze sklepów w Siennicy Królewskiej Dużej. Podczas akcji ratowniczej zasłabł jeden ze strażaków. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało.

W piątek, 2 marca, o 7 nad ranem w Siennicy Królewskiej Dużej zapalił się jeden ze sklepów spożywczych. – Z ogniem walczyło w sumie ok. 20 strażaków, z Krasnegostawu i gminy Siennica Różana – mówi Kamil Bereza, rzecznik krasnostawskiej straży pożarnej. Akcja trwała ponad 1,5 godziny. – Po przybyciu na miejsce zobaczyliśmy dym wydobywający się spod dachu. Blachodachówkę zdemontowano, towar ze sklepu wyniesiono na zewnątrz – dodaje.
Podczas walki z ogniem i zadymieniem zasłabł jeden ze strażaków z OSP Siennica Królewska Duża. Mężczyzna trafił do szpitala, ale nic mu się nie stało. Przyczyną pożaru był najprawdopodobniej nieszczelny przewód kominowy. Straty oszacowano na ok. 5 tys. zł, uratowane mienie na ok. 20 tys. zł. (k)