Pożary plagą

Pożary suchych traw były w ubiegłym tygodniu plagą. Chełmscy strażacy apelują o rozwagę, odpowiedzialne zachowanie i niewyrzucanie niedopałków papierosów, gdzie nie należy.

Susza i nieodpowiedzialne zachowanie ludzi skutkuje częstymi pożarami suchych traw w powiecie chełmskim. W ubiegłym tygodniu praktycznie nie było dnia, aby chełmscy strażacy nie odnotowali takiego wezwania. Trawy płonęły w Wereszczach Dużych (gmina Rejowiec), Rogatce (gmina Dubienka), Hniszowie (gmina Ruda-Huta), Okopach (gmina Dorohusk), Turowcu (gmina Wojsławice), Horodyszczu (gmina Chełm) i dwukrotnie w Rejowcu. Taki pożar może stać się przyczyną tragedii, bo płomienie zwłaszcza w tak upalne dni – mogą łatwo rozprzestrzenić się na zabudowania lub tereny leśne.

Wystarczy jeden nieodpowiedzialnie wyrzucony niedopałek papierosa, aby wybuchł ogromny pożar. Często za pożary suchych traw odpowiadają ci, którzy chcą spalić i pozbyć się resztek roślinności. Wydaje im się, że będą w stanie zapanować nad ogniskiem. Ale szybko przekonują się, że ogień to żywioł. Dlatego strażacy apelują o rozwagę. Poza tym, gdy mundurowi angażowani są do tego typu zdarzeń, w tym samym czasie mogą być naprawdę pomocni tam, gdzie toczy się walka o ludzkie życie. (opr. mo)