Prawdziwie wirtualne okulary

Nazwa „start-up” z definicji oznacza młode, innowacyjne przedsiębiorstwo poszukujące modelu biznesowego, który zapewni mu miejsce na rynku i zyski. Grupa lubelskich przedsiębiorców wystartowała z pomysłem „wirtualnych okularów”, ale jak odkryła prokuratura skończyło się tylko na wyłudzeniu państwowej dotacji.


17 grudnia, na polecenie prokuratury policjanci zatrzymali 5 osób, które usłyszały zarzuty obejmujące: działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, wyłudzenia mienia, prania pieniędzy i przestępstwa skarbowego.

Wobec 4 podejrzanych sąd zastosował areszty, z możliwością opuszczenia celi po wpłaceniu kaucji od od 100 do 250 tys. zł. Wobec piątego z podejrzanych zastosowano tylko poręczenie majątkowe w kwocie 30 tys. zł. Firma pozyskała 640 tys. zł z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

– Pieniądze w kwocie 632 000 zł pochodzące ze wsparcia zostały wytransferowane na rachunek należący do innej spółki pod pozorem zawarcia pożyczki, a następnie jeszcze tego samego dnia nastąpiły kolejne przelewy na konto jednego z podejrzanych. Spółka nie podjęła żadnej działalności w kierunku produkcji „wirtualnych okularów”, w związku z czym pozyskane środki nie zostały przeznaczone na cel wskazany we wniosku o dofinansowanie – informuje Piotr Marko, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Lublinie. LL