Prawie pięć tysięcy wniosków

W Chełmie jest prawie pięć tysięcy osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji, jeśli nie więcej, zakładając, że nie wszyscy uprawnieni złożyli wniosek świadczenie 500 plus. Chodzi zarówno o pełnoletnich niepełnosprawnych, jak i osoby w podeszłym wieku, które same nie są w stanie się sobą zająć.

ZUS podsumował dane o obowiązującym od 1 października 2019 r. świadczeniu dla niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Ze statystyk wynika, że do końca ub.r., czyli w ciągu 3 miesięcy od wejścia w życie „500+”, do Inspektoratu ZUS w Chełmie wpłynęło 4646 wniosków od pełnoletnich niepełnosprawnych. Najwięcej z nich, bo ponad 2 tysiące – w październiku, czyli tuż po wejściu w życie przepisów.

– Wprowadzenie tzw. 500 plus dla osób niesamodzielnych było ogromnym wyzwaniem dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Dziś jednak mogę powiedzieć już, że udało nam się zrealizować to zadanie – podkreśla prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS. – Pracownicy Oddziału ZUS w Biłgoraju do końca 2019 roku rozpatrzyli ponad 6,9 tys. wniosków, z czego 6,1 tys. zakończyło się przyznaniem świadczenia. Decyzji odmownych było poniżej ośmiuset. Powodem odmów był brak niezdolności do samodzielnej egzystencji, przekroczenie limitu dochodu, a w mniej licznych przypadkach: mieszkanie zagranicą albo wiek poniżej 18. roku życia.

– Pełne 500 zł otrzymują osoby, których dochód z innych świadczeń pieniężnych z budżetu państwa nie przekracza 1100 zł brutto. Jeśli dochód jest wyższy, wypłata odbywa się według zasady „złotówka za złotówkę”. Dodatek uzupełnia wtedy kwotę otrzymywanych świadczeń tak, by wszystkie łącznie wynosiły 1600 zł brutto. Na przykład osoba z emeryturą w wysokości 1300 zł może liczyć na 300 zł. Większość osób (62 procent) otrzymuje pełne 500 zł. Świadczenia w wysokości 400-499 zł otrzymuje 8 procent uprawnionych, a po 9 procent dostaje świadczenie w przedziałach 300-399 zł i 200-299 zł – wyjaśnia Małgorzata Korba, rzecznik ZUS w województwie lubelskim. (pc)