Prezes Kwiecień zrezygnował

Marek Kwiecień

Marek Kwiecień nie jest już prezesem KKS Start Krasnystaw. Rezygnację złożył sam podczas ubiegłotygodniowego walnego zebrania członków klubu. Wybory nowego prezesa 18 czerwca.

Marek Kwiecień jest bez wątpienia człowiekiem, który odcisnął spore piętno na krasnostawskiej piłce nożnej. Założyciel i prezes UKS Jedynka Krasnystaw, trener Startu Krasnystaw, z którym IV-ligowy klub odnosił swoje największe ostatnie sukcesy (w 2023 roku drużyna dotarła do 1/32 Pucharu Polski przegrywając dopiero na tym  szczeblu z II-ligową Zawiszą Bydgoszcz), laureat nagrody Złote Karpie, przyznawanej najbardziej zasłużonym dla Krasnegostawu mieszkańcom. Przed rokiem Kwiecień zrezygnował z funkcji szkoleniowca Startu i został prezesem klubu. Zastąpił na tym stanowisku Marcina Wojewodę, który w grudniu 2024 r. poinformował, że po sześciu latach rządzenia klubem, czyli przez dwie kadencje, rezygnuje z dalszej pracy w stowarzyszeniu i nie będzie kandydował w wyborach jego prezesa. Dzień przed walnym mającym wybrać nowego prezesa Startu, Wojewoda zmienił zdanie i w wyborach wystartował. Przegrał jednak dwoma głosami (29 do 27 triumfował Kwiecień). Gorąco wokół nowego prezesa zrobiło się pod koniec marca 2025 r., kiedy interpelację w sprawie tego co dzieje się w klubie złożył Kamil Hukiewicz. Radny miasta Krasnystaw pytał wówczas m.in., dlaczego Start wycofał drużynę z rozrywek młodzieżowych – I Ligi Wojewódzkiej Juniorów Starszych, mimo że Start otrzymał na działalność z budżetu miasta 280 tys. zł, czyli o 100 tys. zł więcej niż w roku poprzednim. – To jest po prostu skandal. To jest po prostu skrajna nieodpowiedzialność. Tu według mnie powinien zareagować podmiot, który teraz jako jedyny znaczący finansuje funkcjonowanie Startu, czyli Miasto Krasnystaw – komentował jeden z kibiców Startu, notabene były radny miasta Krasnystaw. W międzyczasie seniorzy Startu nieźle radzili sobie w rozgrywkach IV ligi, sezon 2024/25 kończąc na 8. miejscu w tabeli. Obecny sezon nie wygląda już jednak tak różowo. Drużyna trenowana przez Dawida Sołdeckiego, a zarządzana przez prezesa Kwietnia na dwie kolejki przed końcem rozgrywek (tekst piszemy przed meczem z Ładą Biłgoraj), jest na miejscu 10 i ma m.in. bardzo słaby bilans gier na własnym obiekcie (4 zwycięstwa, 3 remisy i aż 7 porażek). I właśnie w takim momencie klub ogłosił, że na ostatnim walnym zebraniu członków KKS Start Krasnystaw, Marek Kwiecień zapowiedział, że rezygnuje z funkcji. – Jednocześnie Walne Zebranie podjęło uchwałę o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego Zebrania Członków Klubu, którego celem będzie wybór nowego Prezesa Zarządu KKS Start 1944 Krasnystaw. Termin: 18 czerwca 2026 r., godzina: 17:00 – czytamy w oświadczeniu klubu.

Marek Kwiecień, pytany przez Nowy Tydzień o przyczyny rezygnacji ze stanowiska, mówi, że jest ich wiele i nie chce wdawać się w szczegóły. – Miałem za cel utrzymanie Startu w IV lidze i to się najprawdopodobniej uda – mówi Kwiecień. – O wyższe cele ciężko z takim budżetem walczyć – dodaje jednocześnie. Według Kwietnia budżet IV-ligowego zespołu z aspiracjami powinien wynosić ok. 700 tys. zł, a Start w tym roku ma kasę na poziomie ok. 500 tys. zł. Są za to drużyny w IV lidze, które mają budżet ok. 1 mln zł. – Jak z takimi takimi zespołami rywalizować? – podsumowuje Kwiecień. (kg, fot. Facebook Start Krasnystaw)

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Najnowsze Wydanie
2026-11-02 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00zł Kup Gazetę